Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 października 2015

Chrupiący łosoś z makaronem soba, cukinią i imbirem (Crispy skin salmon with soba noodles, zucchini and ginger)



Dziś łosoś z orientalną, imbirowo - rozgrzewającą nutką. 
Moje smaki i klimaty, ostro - słono - kwaśne zdecydowanie mi tutaj pasuje! 
Możecie spróbować modyfikować przepis po swojemu - zamiast makaronu soba (który jednak zdecydowanie tutaj polecam!) wrzućcie makaron ryżowy; zamiast łososia - filet z dorsza lub pierś kurczaka. 
Uważajcie też na sól - sam dressing z sosem sojowym jest dość słony, ja de facto dodatkowej soli nie dodawałam. 

Polecam gorąco! 





Łosoś z makaronem soba, cukinią i imbirem
(porcja dla dwóch osób / inspiracja: przepis Donny Hay)


2 łyżki świeżego imbiru, startego na tarce
2 łyżki oleju sezamowego
4 łyżki sosu sojowego
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
2 łyżki tajskiej pasty Tom Yum (*opcjonalnie, jeśli nie macie - pomijamy)
2 filety z łososia, ze skórą (każdy ok 150 - 200 g)
200 g makaronu soba (*makaron z mąki gryczanej; do kupienia w sieci Świat Kuchni i większości dużych marketów na dziale z żywnością orientalną)
1 mała cukinia, pocięta w cienkie paski (np na mandolinie)
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
czarny (lub jasny) sezam, do posypania


W miseczce mieszamy imbir, sos sojowy, olej sezamowy, czosnek i pastę Tom Yum (jeśli używamy). 
Kawałki łososia zanurzamy w marynacie, odkładamy na osobny talerz na kilka minut, ewentualnie solimy i pieprzymy do smaku. 

Rozgrzewamy nieprzywierająca patelnię, kładziemy na niej łososia, skórą do dołu. Smażymy ok 5 - 6 min, następnie odwracamy (skóra powinna być ładnie zarumieniona i chrupiąca), smażymy 2 minuty. 
Makaron soba gotujemy według instrukcji na opakowaniu. 

Ściągamy usmażonego łososia z patelni, odkładamy. 
Na tą samą patelnię wykładamy cukinię, przesmażamy minutę, ściągamy. 
Następnie kładziemy na patelnię makaron, zalewamy marynatą, przesmażamy mieszając. 

Na talerze nakładamy makaron soba, paski cukinii. Na wierzch kładziemy kawałki łososia. 
Posypujemy sezamem. 

Smacznego! 






•                •                 •


Salmon with soba noodles, zucchini and ginger
(portion for two people / inspiration: Donna Hay recipe)


2 tablespoons fresh ginger, grated
2 tablespoons sesame oil
4 tablespoons soy sauce
2 cloves garlic, crushed
2 tablespoons Thai paste, Tom Yum (* optional, if you don’t have - skip it)
2 salmon fillets, skin on (each approximately 150 - 200 g)
200 g  soba noodles 
1 small zucchini, cut into thin strips (using mandolin)
salt and freshly ground pepper, to taste
black (or light) sesame seeds, for sprinkling


In a bowl mix ginger, soy sauce, sesame oil, garlic and Tom Yum paste (if using).
Dip the salmon in the marinade, put aside on a separate plate for a few minutes, or add salt and pepper to taste. 

Preheat non-stick frying pan, put on the salmon, skin side down. Fry about 5 - 6 minutes, then invert (the skin should be nicely browned and crispy), fry another 2 minutes.
In a meantime, cook soba noodles according to instructions on the package.

Take off the fried salmon from the pan, put aside.
Put the zucchini to the same skillet, fry for about a minute, put aside.
Then, put the pasta into the pan, pour marinade, fry stirring.

Divide soba noodles between the plates, arrange the zucchini. Put pieces of crispy salmon on top.
Sprinkle with sesame seeds.



Enjoy!



wtorek, 22 września 2015

Chrupiący łosoś z sałatką z soczewicy i cieciorki (Crispy skin salmon with lentil and chick peas salad).





Dziś w zabieganiu. Błyskawicznie i na temat. 

Propozycja na super szybki i zdrowy obiadek. 
Zacznijcie od ugotowania soczewicy, w międzyczasie zróbcie rybę. Na koniec wystarczy wymieszać składniki sałatki i ... zajadać. 

Polecam!







Chrupiący łosoś z sałatką z soczewicy i cieciorki. 
(porcja dla dwóch osób)


2 kawałki łososia, ze skórą (każdy mniej więcej po 150 - 200 g)
2 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz, do smaku

1 puszka ciecierzycy 
1 szklanka soczewicy, ugotowanej al dente (użyłam czarnej soczewicy)
1 duże pęczek pietruszki, drobno posiekanej
garść świeżej kolendry

dressing:

kawałek świeżego imbiru, startego na tarce
2 łyżki oliwy extra vergine
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka płynnego miodu (można zastąpić brązowym cukrem)



Łososia myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Delikatnie doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy oliwę, układamy kawałki łososia skórą do dołu (ważne!), dociskamy do patelni, smażymy na średnim ogniu przez 7 - 10 min - czas smażenia zależny od grubości ryby; skóra powinna być mocno zarumieniona i super - chrupiąca. Odwracamy łososia na druga stronę, i obsmażamy jeszcze 2 minuty. 

W międzyczasie mieszamy ugotowaną soczewicę z odsączoną z puszki cieciorką, dodajemy posiekaną pietruszkę. 
W miseczce łączymy wszystkie składniki dressingu, mieszamy z sałatką. 

Na talerze wykładamy sałatkę, na wierzchu kładziemy chrupiącego łososia. Całość można posypać świeżą kolendrą. 

Smacznego! 






•                •                 •




Crispy skin salmon with lentil and chick peas salad.
(portion for two people)


2 pieces of salmon, skin on (each approximately 150 - 200 g)
2 tablespoons olive oil
salt and pepper to taste

1 can chickpeas
1 cup lentils, cooked al dente
1 large bunch of parsley, finely chopped
handful fresh coriander

Dressing:

piece of fresh ginger, finely grated
2 tablespoons extra virgin olive oil
1 tablespoon lemon juice
1 teaspoon of liquid honey (or brown sugar)



Wash and dry the salmon with a paper towel. Lightly season with salt and pepper. Warm up the olive oil in a frying pan, arrange the pieces of salmon skin-side down (important!), Fry over medium heat for 7 - 10 minutes - cooking time depends on the thickness of the fish; the skin should be golden brown and super crispy. Turn the salmon to the other side, and fry for another 2 minutes.

In the meantime, mix the cooked lentils with drained canned chickpeas, add the chopped parsley.
In a bowl, combine all dressing ingredients, mix it with salad.

Divide salad onto the plates, put the crispy salmon on top. Sprinkle with fresh coriander.


Enjoy! 

niedziela, 8 lutego 2015

Finnish Lohikeitto. Tradycyjna fińska zupa z łososiem. Kulinarne podróże Electrolux!



Lohikeitto, fińską, tradycyjną zupę ze świeżym łososiem, znalazłam na zestawieniu top 10 tamtejszej kuchni. 'Must eat'.
Spodobała mi się prostota w wykonaniu i mała liczna składników. 
Będzie pyszna, pożywna, idealna na zimowe wieczory, pomyślałam.  Nie pomyliłam się. 

Najsmaczniejsza po kilku godzinach, gdy smaki się przegryzą. 
Koniecznie z duuuużą ilością świeżego koperku. 

Po przepis i foty zapraszam na stronę Kulinarnych Podróży Electrolux
Polecam! 


poniedziałek, 26 stycznia 2015

Gravlax. Kuchnia Norewska. Kulinarne Podróże Electrolux!





Tym razem w ramach kulinarnych podróży Electrolux - mój ulubiony sposób na łososia.
Śmiało mogę zaryzykować stwierdzenie, że gravlax to moje odkrycie numer jeden zeszłego roku! 
Aż trudno uwierzyć, jak małym (de facto niemal żadnym!) nadkładem pracy można uzyskać aż tak s p e k t a k u l a r n y  efekt :)
Kupcie ładny kawałek łososia i zróbcie koniecznie! Naprawdę, jest grzechu warty...

Uważajcie z ilością soli, jeśli macie mniejszą rybę - należy proporcjonalnie zmniejszyć ilość składników do marynaty. Ważne jest też żeby sól była gruboziarnista; zwykła, sypka sól zbyt mocno wsiąknie w rybę i całość będzie niezjadliwie słona. 
Naprawdę polecam! 

Przepis znajdziecie na stronie Electroluxa - klik




niedziela, 18 stycznia 2015

Congichlioni nadziewane łososiem, porem i serem mascarpone (Congichlioni stuffed with fresh salmon, leek and mascarpone cheese).




Ostatnio zakupiłam dwie duże paki Conchiglioni. I  n a d z i e w a m. 
Były już z kurczakiem i bakłażanem (przepis niebawem Wam pokażę), kiedyś robiłam też z nadzieniem serowym z prostym pomidorowym sosem - klik. Swoją drogą, serowe muszę koniecznie powtórzyć. 
L u b i ę. 
Dają naprawdę sporo możliwości. Zatopione w sosie, lub tak jak tutaj, bez. Uwielbiam zarumienione na złoto-brązowo chrupiące krawędzie muszli. 
Wystarczy trochę cierpliwości i wprawy przy samym nadziewaniu ;-)
Polecam! 



Congichlioni nadziewane łososiem, porem i serem mascarpone. 
( ok 30 muszli - dla 3 głodnych osób ;-). Inspiracja - przepis z Kwestii Smaku )



4 łyżki masła
1 por, pokrojony w cienkie półplasterki
kawałek surowego łososia, bez skóry i ości (mój łosoś ważył 340 g), pokrojony w kostkę
100 g sera mascarpone
100 - 120 ml śmietanki kremowej 30%
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
kilka gałązek świeżej mięty
sok z limonki (lub z cytryny), do smaku
oliwa extra vergine, do pokropienia dania



Muszle makaronowe gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, odcedzamy. 
Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C.

Na dużej patelni rozgrzewamy masło, wkładamy pory i smażymy aż się zeszklą, ok 5 - 7 minut. Doprawiamy solą i dużą ilością pieprzu, dodajemy śmietankę i mascarpone, kilka posiekanych listków mięty. Na patelnię wykładamy pokrojonego w kostkę surowego łososia, delikatnie mieszamy - nadzienie jest gotowe ( łosoś upiecze się w piekarniku ).

Do ugotowanych muszli wkładamy nadzienie, układamy je jedna przy drugiej w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy oliwą, posypujemy świeżym pieprzem. 
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika, pieczemy ok 10 minut. 

Podajemy skropione sokiem z cytryny, posypane pozostałymi listkami mięty. 


Smacznego!






•                 •                •




Congichlioni stuffed with fresh salmon, leek and mascarpone cheese.
( for about 30 congichlioni - for 3 hungry people;-). Inspiration - a recipe from here )


4 tablespoons butter
1 leek, sliced into thin half-slices
piece of raw salmon, skinless and pinboned (my salmon weighed 340 g), diced
100 g mascarpone cheese
100 - 120 ml of double cream 30%
salt and freshly ground pepper, to taste
a few sprigs of fresh mint
lime juice (or lemon), to taste
extra virgin olive oil


Cook pasta shells according to instructions on a package.

Preheat oven to 180 ° C.

In a large skillet warm up the butter, add leeks, fry until soft for about 5 - 7 minutes. Season with salt and plenty of pepper, add the cream and mascarpone, a few chopped mint leaves. Add diced raw salmon, stir gently - the filling is ready (salmon will cook in the oven).

Fill each shell with the mixture, put them side by side in a baking dish, sprinkle with olive oil and fresh pepper.
Put into preheated oven and bake for about 10 minutes.

Serve drizzled with lemon juice, sprinkled with the remaining mint leaves.



Enjoy!

środa, 5 listopada 2014

Pieczony łosoś z czosnkiem i rozmarynem (Baked salmon with garlic and rosemary).




Dziś całe 17 st C i piękne s ł o ń c e pozwala skutecznie zapomnieć o nadchodzącej zimie. 
Jest mi d o b r z e, i mam tylko nadzieję że taka aura utrzyma się jak najdłużej! 

Pokażę Wam banalnie prosty przepis na  ł o s o s i a  z piekarnika. 
Bardzo, bardzo w moim stylu, minimum składników i proste, czyste smaki. 

Rybkę tą jedliśmy już jakiś czas temu razem z Dominyką - naszym ostatnim gościem z Couchsurfingu. Fantastyczna osoba, odważna i pełna pozytywnej energii! 
Przywiozła nam z Francji cudowny, świeży rozmaryn, i razem, po 22:00 robiłyśmy w kuchni tą rybkę. 
Gadając i gadając, bo zatrzymała się tylko na jeden wieczór, a wciąż tak wiele było do opowiedzenia. 
Do tego wino i ryż gotowany na sypko. 
Uśmiechy na twarzach. 

I  k o n i e c z n i e wykorzystajcie oliwę z dna naczynia! Jest c u d o w n a , idealnie przesiąknięta wszystkimi smakami! My, szczodrze polewaliśmy nią i łososia i ryż. 

Polecam! 


•                •               •



Pieczony łosoś z czosnkiem i rozmarynem
( porcja dla trzech osób )


3 kawałki łososia (dzwonki albo filety)
kilka gałązek świeżego rozmarynu
4 - 5 ząbków czosnku, drobno posiekanych
oliwa z oliwek
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. 

Na dno naczynia żaroodpornego wlewamy oliwę (tak aby przykryła dno), układamy gałązki rozmarynu. Na nich, delikatnie kładziemy rybę, solimy i pieprzymy do smaku, nacieramy czosnkiem. 
Na wierzchu układamy pozostały rozmaryn. 

Pieczemy ok 7 - 10 min, aż łosoś się zetnie, a rozmaryn z góry będzie niemal chrupki.


Podajemy z ugotowanym na sypko ryżem, lub z kawałkiem świeżego pieczywa. 


Smacznego! 





•                 •                 •



Baked salmon with garlic and rosemary 
( Serving for three persons


3 pieces of salmon 
a few sprigs of fresh rosemary 
4 - 5 cloves of garlic, finely chopped 
olive oil 
salt and freshly ground pepper


Preheat oven to 180 C degrees. 

At the bottom of a casserole dish pour the olive oil (so that it covers the whole bottom), put a few rosemary sprigs. Gently arrange the fish on the rosemary, add salt and pepper, rub with garlic. 
Put the remaining rosemary on top. 

Bake for about 7 - 10 minutes, until salmon is cooked, and rosemary springs are almost crunchy. 


Serve with cooked rice, or a piece of fresh bread. 

Enjoy!


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Tatar z łososia. Minimalistycznie.



Gdy tylko zobaczyłam ten przepis na przepięknym blogu Trufli, zapragnęłam zjeść surowego łososia! 
Ochota przyszła tak nagła i mocna, że już na kolejny dzień wracałam z makro, taszcząc cudny, duuuuży kawał różowego mięcha. 
Bo tatar jest naprawdę grzechu warty! ah... z kieliszkiem białego wina, jedzony w doborowym towarzystwie.... 
Polecam z całego serca, wszystkim którzy przepadają za tatarem i sushi, oraz wszystkim którzy jeszcze o tym nie wiedzą... :)





Tatar z łososia. Minimalistycznie. 
/Inspiracja - ten przepis. Ilość na dwie konkretne porcje/


ok 1/2 kg świeżego łososia
2 - 3 łyżki sosu sojowego (można dać więcej, kosztujcie podczas doprawiania)
ok. 1 łyżeczki mielonego imbiru
szczypta chilli
świeży pieprz, do smaku

1 żółtko
1 cebula, bardzo drobno posiekana
opcjonalnie, marynowany imbir, do podania
kawałek świeżej bagietki, do podania



Łososia dokładnie oczyszczamy z ewentualnych ości (wystarczy przeciągnąć dłonie po filecie, żeby je wyczuć), ostrym nożem kroimy go na plastry, potem na małe kawałki i bardzo dokładnie siekamy.
Przekładamy do miski.

Tatar doprawiamy sosem sojowym, imbirem i odrobiną chilli, odstawiamy na min 30 min,  aż smaki się przegryzą.

Podajemy z drobno posiekaną cebulkę (w oryginalnym przepisie biała część pora), wbitym na wierzch żółtkiem i marynowanym imbirem.
Jemy z kawałkiem pieczywa. Lub bez. Koniecznie z uśmiechem :)


Smacznego!





niedziela, 1 grudnia 2013

Łosoś z patelni. Z masłem i pietruszką.



Kolejny przepis, gdzie produkt mówi sam za siebie. 
Piękny kawałek łososia atlantyckiego. Pieczony na klarowanym maśle.
I zielona pietruszka. 
Sól i świeżo mielony pieprz.

Cóż więcej potrzeba? … :) 
Polecam!



*     *     *


Łosoś z patelni. 
/porcja dla dwóch osób/


2 filety z łososia /u mnie łosoś atlantycki/
1 łyżka oliwy 
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
natka pietruszki, drobno posiekana
2 łyżki dobrej jakości masła /najlepiej sklarowanego/
plasterek cytryny

*puree ziemniaczane, puree z dyni lub ryż basmati, do podania


Łososia smarujemy odrobiną oliwy, doprawiamy solą i pieprzem. 
Na patelni rozgrzewamy klarowane masło, kładziemy rybę i smażymy krótko z obu stron (zależnie od wielkości i grubości kawałka, ok 2 - 3 min z każdej strony). Łosoś w środku powinien być wilgotny i różowy, a płaty mięsa powinny łatwo się oddzielać.

Łosia skrapiamy odrobiną soku z cytryny, posypujemy natką pietruszki. 
Podajemy np. na kremowym puree ziemniaczanym. 


Smacznego! 



poniedziałek, 25 listopada 2013

Łosoś curry.



Łosoś w sosie pomidorowo - śmietanowym, który łudząco przypomina mi delikatne curry. 
Fantastyczne danie! Przepis z bloga Liski, tak dobry że nie odważyłam się (prawie)* nic zmieniać… :) 
Bardzo, bardzo polecam wszystkim miłośnikom łososia i kuchni indyjskiej. 

* Nie kroiłam łososia w kostkę - zostawiłam całe kawałki ryby. 

ps. Danie jest naprawdę łatwe! 



Łosoś w sosie pomidorowo-śmietanowym
/na podst. przepisu Madhur Jaffrey z bloga Liski/


ok. 500-600 g łososia bez skóry, pokrojonego w kostkę
ok 1/4 łyżeczki soli
ok 1/4 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
1/4 łyżeczki mielonej kurkumy
szczypta pieprzu cayenne* (dałam ciut więcej)

Na sos:
300 ml dobrej jakości passaty pomidorowej 
300 ml śmietany 18%
1 łyżeczka soli morskiej
1 łyżeczka drobnego cukru
1 łyżeczka garam masali
1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)a
1 łyżka świeżego soku z cytryny
1/8 łyżeczki pieprzu cayennea
2 łyżki świeżo siekanej natki kolendry

dodatkowo:
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczki nasion kminu

kilka plasterków limonki, do podania


W łososia wcieramy sól, pieprz, kurkumę i pieprz cayenne. Zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na min godzinę. 
W tym czasie przygotowujemy sos - wszystkie składniki mieszamy w misce, odstawiamy.

Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy ziarna kuminu. Kiedy zaczną podskakiwać, wlać sos, dusić na wolnym ogniu przez ok 10 min. Gdy zgęstnieje, dodać łososia, dokładnie przykryć go sosem i gotować ok 5 min ( w zależności od wielkości i grubości kawałków ). Uważajcie żeby łososia nie przegotować! Powinien być wciąż mokry i różowy w środku.

Podałam z ugotowanym ryżem basmati, posypane świeżą kolendrą. 


Smacznego!





czwartek, 21 lutego 2013

Zupa ziemniaczana z wędzonym łososiem.




Kochani, mam przyjemność być zaproszona jako prelegent na warszawski Food Blogger Fest II
Będę opowiadać o inspiracjach kulinarnych w podróżach, o tym  j a k  oraz  c o  się je w różnych krajach.
Zapraszam Was serdecznie – mam nadzieję, że będzie to fajna okazja do poznania się w realu :)

A dziś ziemniaczana zupa – klasyk – Marty Gessler.
Kolejna, t y p o w o zimowa zupa – gęsta i sycąca.
Banalna w przygotowaniu i … zaskakująco smaczna. Polecam!





Zupa ziemniaczana z wędzonym łososiem
/ na podstawie przepisu Marty Geissler z bloga Liski /

2 duże cebule, drobno pokrojone
1 łyżka masła
1,5 kg ziemniaków, obrane, pokrojone w kostkę
ok. 1l bulionu warzywnego
150 ml śmietany 36%
150 ml mleka
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
plastry wędzonego łososia (po 1 na porcję)
świeży rozmaryn, po posypania


Na maśle smażymy na złoty kolor cebulę, wrzucamy ziemniaki.
Zalewamy bulionem, tak aby zakryło ziemniaki i gotujemy, aż ziemniaki będą bardzo miękkie, prawie rozgotowane.
Dodajemy śmietanę i całość miksujemy na krem. Jeśli zupa będzie zbyt gęsta, rozrzedzamy ją mlekiem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Podajemy w głębokich miseczkach, z plastrem łososia.
Ja dodatkowo posypałam zupę kilkoma listkami świeżego rozmarynu.


Smacznego!




niedziela, 20 maja 2012

Szparagi i łosoś. Najprościej.





Nie wiem czy to, co Wam dziś pokażę można w ogóle nazwać przepisem :)
Łosoś i zielone szparagi.
Naprawdę pyszne połączenie i nic już więcej nie trzeba.

Najprostsza forma. Najlepsza.

Odkryłam w zeszłym tygodniu stragan, tuż koło mojej kamienicy.
Pani ze stragany ma piękne warzywa. Polskie, brudne od ziemi, świeżutkie.
Kupuję buraczki, botwinkę, pęczek szparagów, pierwsze polskie truskawki na śniadanie (z jogurtem i odrobiną miodu gryczanego, najpyszniejsze!)
Najchętniej kupiłabym wszystko na raz!
W głowie tysiące pomysłów, co bym z tym wszystkim zrobiła :)
Tylko czasu wciąż brak…






Szparagi zielone. I łosoś.
/porcja dla dwóch osób/


1 pęczek zielonych szparagów
2 łyżki oliwy z oliwek
sól do smaku

4 małe filety lub dzwonki z łososia
1 łyżka masła
1 łyżka soku z cytryny
5 – 6 dużych listków świeżej bazylii, posiekanych
odrobina soli, do smaku
świeży tymianek /lub inne zioła/ do posypania

Szparagi smażymy na oliwie z oliwek na grillowej patelni.

Na innej patelni roztapiamy masło. Łososia doprawiamy solą, pieprzem, sokiem z cytryny, kładziemy na patelnię. Dorzucamy świeżą bazylię.
Smażymy na małym ogniu, aż łosoś delikatnie zarumieni się z obu stron.

Na talerz wykładamy szparagi, na nich układamy kawałki łososia.
Dekorujemy świeżymi ziołami/ u mnie tymianek /.


Smacznego!!