Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Lekka sałatka z surowej cukinii, awokado i truskawek • l a t o •




Naszła mnie miła refleksja. Dopiero początek czerwca, a wrażenie, że lato już trwa i trwa - coś pięknego. 
Całe jeszcze przed nami, nagrzane i pachnące. Ah! Najpiękniejszy czas! 

Każdy wolny moment chcę być na zewnątrz, rwie mnie od środka ku przyrodzie, ściany duszą. 
Przesiaduję w otwartych na oścież oknach, białe wino w kieliszku i wiatr hulający w przeciągach kamienicznego mieszkania. 

#lovelife



•  •  •

A dla Was dziś sałatka, lekka jak piórko. 
Postarajcie się nie pomijać kolendry - ona robi robotę :) 
Smacznego! 





Lekka sałatka z surowej cukinii, awokado i truskawek. 
(porcja dla dwóch osób) 


1 średnia cukinia 
1 dojrzałe awokado 
garść kolendry (*lub inne, ulubione zioła
odrobina soku z cytryny
ok. 200 g truskawek 
sos balsamiczny 
oliwa z oliwek 
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku 



Cukinię trzemy na mandolinie we wstążki (można też zeskrobać cukinię we wstążki za pomocą obieraczki do warzyw), wkładamy do miseczki, skrapiamy oliwą i sokiem z cytryny, solimy i pieprzymy do smaku. Odstawiamy na kilkanaście minut, żeby zmiękła. 

W tym czasie przygotowujemy pozostałe składniki sałatki.
Awokado kroimy na pół i w paski, truskawki na pół. 
Na półmisku do serwowania rozkładamy zmacerowaną cukinię, truskawki i połówki awokado. Całość posypujemy świeżą kolendrą, skrapiamy dodatkową oliwą i sosem balsamicznym (lub odrobiną octu balsamicznego). 
Posypujemy świeżo mielonym pieprzem. 

Podajemy i jemy od razu. 

Smacznego!  

wtorek, 18 sierpnia 2015

Sałatka z truskawkami i granatem (Strawberries and pomegranate salad).




'Clue' do tej sałatki są naprawdę dobre, słodkie i soczyste truskawki. 
To chyba ostatnia chwila (mam nadzieję, że jeszcze nie za późno...), żeby się z nimi pożegnać.

I do kolejnego roku... 

Nie umiem się uwolnić od wkradającego się smutku, za każdym razem gdy żegnam sezon na coś, co lubię. Męczy mnie to nieco, wiem w głębi serca, że smucić się nie powinnam, tylko czerpać pełnymi garściami z tego, co jest. 
Tu i teraz. 
Bo wciąż jest pięknie i kolorowo. C i e p ł o. 
Wciąż lato i to wyjątkowo w tym roku upalne i szczodre. Takie jak lubię :-)

Ale 'z wiekiem' robię się coraz bardziej sentymentalna. Sztywnieją mi chyba jakieś umysłowe struktury i aż się boję co będzie dalej. 
Pierwsze suche liście i chłodne wieczory. 
Taaaakie duże, dojrzałe już prawie (!) kasztany za oknem (przecież niedawno kwitły, no halo!)
Dynie i bakłażany na straganach (to już, to jesień?!...)
Trzecie 'urodziny' naszych kocich dzieciaków (już dawno nie są dziećmi.. :( )
Zmiany, zmiany. Z m i a n y. 

Kurde, no. A ja łzy na zawołanie i gul w gardle. 



Jedzcie truskawy. Póki są :) 




Sałatka z truskawkami i granatem
(porcja dla 4 osób)

1 kg truskawek 
1 duży dojrzały granat
garść świeżej mięty, drobno posiekanej
gęsty jogurt naturalny (użyłam greckiego)

Dressing:
(*proporcje 'na oko' - dopasujcie sobie ilość do smaku)
2 łyżki płynnego miodu
1 łyżka oliwy extra vergine
1 łyżka soku z cytryny

szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu


Truskawki przekrawamy na połówki, wyłuskujemy pestki z granatu. 

Składniki dressingu dokładnie mieszamy, tak aby powstała gęsta emulsja.

Na talerzach układamy owoce, na wierzch solidna łyżka jogurtu greckiego, całość polewamy odrobiną dressingu, posypujemy szczyptą pieprzu. 

Smacznego! 








•                 •                 •


Strawberries and pomegranate salad. 
(serves 4)

1 kg of strawberries
1 large ripe pomegranate
a handful of fresh mint, finely chopped
thick plain yogurt (I used the Greek yogurt)

dressing:
(* proportions 'by eye' - adjust dressing to your taste)
2 tablespoons liquid honey
1 tablespoon extra virgin olive oil
1 tablespoon lemon juice

a pinch of freshly ground black pepper


Strawberries cut in half, take out the seeds of a pomegranate.

Mix dressing ingredients thoroughly, so as to form a thick emulsion.

Arrange fruit on plates and top it with generous spoon of Greek yogurt,  pour a little dressing on the top, sprinkle with a pinch of black pepper.



Enjoy! 




poniedziałek, 1 lipca 2013

Koktajl truskawkowy. Najprostszy.



Wciąż znoszę do domu kilogramy truskawek.
Ze świadomością, że już niedługo będzie koniec....
Najładniejsze zjadam solo. 
Lub z odrobiną jogurtu, 

Te z dna łubianki, wrzucam do koktajlu. 
Najlepszy, najprostszy, bez udziwnień. 
Taki pamiętam z dzieciństwa. 

A Wy, robicie koktajle?







Koktajl truskawkowy. 



1 kg truskawek - lub ile chcecie / lubicie
0,5 - 1 l kefiru - lub ile chcecie / lubicie
1 - 2 łyżki cukru / opcjonalnie

Cóż tu wiele mówić. Wszystko miksujmey :)
Najlepszy jest schłodzony....


Smacznego!




poniedziałek, 24 czerwca 2013

Truskawki. Budyń. Tarta.



Tak. Zamiast zwykłego, najzwyklejszego budyniu miał być k r e m waniliowy.
Krem nie wyszedł.
Wyszła katastrofa...
Cóż, tak jak ostatnio pisałam, ze 'słodkim' u mnie na bakier.
I z kolejną próbą, życie utwierdza mnie w przekonaniu, żem nie stworzona do pieczenia.

Piec mogę pizzę - pizza z a w s z e mi wychodzi :-)

W każdym razie, jako że spód już był upieczony, a krem szlag trafił - jest budyń.
Na budyniu gruba warstwa truskawek i... naprawdę smaczny, b a n a l n y deser gotowy!
Schłodzony, idealny na gorące dni.
Takie, kiedy przegrzewają się wszystkie systemy. I człowiek n i e myśli.

Dobrego poniedziałku!!

Wasza - Nat.




Tarta z truskawkami i budyniem. Na kruchym spodzie. 

*Na spód  do tarty:

* Tym razem zrobiłam spód według tego przepisu. Równie dobrze możecie jednak użyć najzwyklejszego przepisu na kruche ciasto, takiego jak tu czy tu.

175g masła
2 żółtka
1 łyżeczka miodu / u mnie gryczany/
60g cukru pudru
szczypta soli
250g mąki pszennej

Do misy miksera wrzucamy wszystkie składniki prócz mąki, miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodajemy mąkę.
Całość łączymy, formujemy w kulkę i zawinięty w folię spożywczą, żeby nie obeschło, odstawiamy na godzinę do lodówki.

Piekarnik nagrzewamy do 180st C.

Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim formę do tarty (lub małą tortownicę). Pieczemy ok. 20 minut, na złotobrązowy kolor.
Ostawiamy do wystudzenia.


Pozostałe składniki:
1 opakowanie budyniu waniliowego
½ l mleka /najlepiej pełnotłustego/
truskawki
opcjonalnie, cukier puder do posypania


Budyń przygotowujemy wg instrukcji na opakowaniu.
Gdy lekko przestygnie, wylewamy go na wystudzony spód. Na to wszystko układamy warstwę truskawek (ja pokroiłam je w plasterki).
Odstawiamy do lodówki na ok. 2h – tak żeby budyń ładnie zastygł.

Można posypać odrobiną cukru pudru.  
I ..gotowe!


Smacznego!





czwartek, 9 maja 2013

Sałatka z truskawkami, szpinakiem i serem kozim.






Jest c i e p ł o.
Już nawet nie wiosna, ale… (w mojej głowie?) l a t o !
Prawdziwe, cudowne, pachnące świeżą zielenią.
I wilgocią, gdy biegam rano po parku.
I kwitnącymi kasztanowcami, wieczorem.
Pachnące najpiękniej po burzy. Gdy wracam przez miasto w japonkach i z uśmiecham omijam kałuże. Gdy nie mam parasola i  nie mam w s z y s t k i e g o, bo zostawiłam w innej torebce.
Innej kieszeni.
W samochodzie. Jednym bądź drugim.
:)
Kiedyś zostawię głowę….




Wystawiam przed Białą Małpę białe leżaki.
I na leżaku białe jeszcze (już niedługo) nogi. Do s ł o ń c a !
Mrożona kawa i ‘coś do czytania’
Uwielbiam. Najbardziej.

A na obiad (?) / lunch / posiłek, n i e  gotuję.
Robię sałatkę, z tych najszybszych, n a j l e p s z y c h .
Spragniona truskawek.
I świeżych smaków.

Wymaga z e r o zachodu – a jest pyszna~!
Bardzo polecam.






Letnia (!) sałatka. Z truskawkami, szpinakiem i kozim serem.
/porcja dla jednej osoby/


garść truskawek, przepołowionych
garść szpinaku ‘baby spinach’
plasterek koziego sera, pokruszonego

Na dressing:

3 truskawki
1 łyżka octu balsamicznego
½ łyżeczki cukru /użyłam trzcinowego/



Przygotowujemy sos do sałatki – miksujemy truskawki z cukrem i balsamico.
W misce układamy liście szpinaku, truskawki, posypujemy pokruszonym kozim serem.
Polewamy dressingiem.



Smacznego!




czwartek, 2 maja 2013

Sałatka z truskawkami, rukolą i mozzarellą. Z dressingiem miętowo - miodowym.





Dziś w Kato zimno, mokro i leje. 
Jeden z tych dni, kiedy nic nie m u s z ę. 

Poranna burza skutecznie zniweczyła moje plany biegania... 
Zostaję w łóżku, tulę koty. 
W komplecie do kotów, herbata i książka. 
Też do łóżka. 

K s i ą ż k a, po którą zupełnie przypadkiem wyciągnęłam rękę. I już nie odłożyłam jej na półkę księgarni. . 
O dzieciństwie na kontynencie, który od zawsze i wciąż mnie fascynuje. 
O życiu w Afryce. Trudnym i bolesnym. 
Nie przypominającym zupełnie tego z 'Pożegnania z Afryką'. No, może za wyjątkiem poczucia 
w o l n o ś c i. I swoistej p r a w d z i w o ś c i świata. Brutalnego. Czasem. 

Bardzo polecam.

Znalazłam też fragment, który zupełnie mnie rozbroił... :) Maleńki fragment z kotem, który ... cóż, sami przeczytajcie co robi =) Rozbroił mnie fakt, że mój kocurek robi           z u p e ł n i e tak samo. 
Od początku, od malutkości. Codziennie. I teraz, jako duży, 9 miesięczny kotek dalej ... ssie płatek ucha :)


"Przestaję płakać. Vanessa przechodzi po gołej, betonowej podłodze i przynosi mi śpiącego kota zwiniętego w kłębek. Kładzie go na poduszce, a ja wyciągam rękę w stronę drżącego, mruczącego ciała. Fred odnajduje płatek mojego ucha i zaczyna go ssać. Robi to zawsze wszystkim w rodzinie. I zmienia włosy w okolicy uszu w cienkie, śliskie, splątane pasemka. "

Alexandra Fuller
"Dziś wieczorem nie schodźmy na psy. Afrykańskie dzieciństwo"




*   *   *


Sałatka jest pyszna.
Świeża i lekka, zupełnie na przekór dzisiejszej pogodzie.

:)


Sałatka z truskawkami, rukolą i mozzarellą. 
/porcja dla jednej osoby/


garść rukoli
5 - 6 sztuk truskawek
1 mała kulka mozzarelli

*   *   *

garść świeżej mięty, posiekanej
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczki płynnego miodu (użyłam gryczanego)
świeżo mielony pieprz


Robimy prosto - jak to sałatkę :)
Mozzarellę kroimy w kostkę, truskawki w plasterki, układamy na rukoli. 

Robimy dressing. Mieszamy w miseczce oliwę z miodem i miętą, polewamy sałatkę.
Posypujemy odrobiną świeżo mielonego pieprzu.

Jemy z uśmiechem, na przekór pogodzie =) 



Smacznego!




wtorek, 3 maja 2011

Lubicie t r u s k a w k i ? :)




Chyba nie udało mi się dotychczas poznać osoby, która kategorycznie oświadczyłaby: ‘nie, nie lubię truskawek’!
Współczuję osobom uczulonym – to już siła wyższa,  nie mogę więc nie jem.

A jak mogę – a mogę (!!!) to jem! I to w dużych ilościach, ze śmietanką lub bez niczego. Pod każdą postacią i w każdym daniu.
Naleśniki truskawkowe…
Koktajle i sorbety…
Knedle z truskawkami…
I... truskawki bez niczego. Po prostu same truskawki. Najlepsze.

Zawsze czekam na sezon.
Kilka razy się połasiłam i kupiłam zimą – absolutnie z truskawką dużo wspólnego to nie miało. Więc zaprzestałam.
Czekam na sezon.
I jem codziennie, ‘na zapas’ jak już nie będzie.
Nigdy mi się chyba nie przejedzą.

W Indiach sezon na truskawki jest w czasie naszej zimy. Jadłam je w lutym, na Goa, na śniadanie. W sałatce owocowej. Lub świeżo zmiksowany koktajl truskawkowy. Śniadanie idealne!
Poranne słońce, mała knajpka nad oceanem.
Siedzimy na boso i gramy  w szachy. To taka nasza mała tradycja podczas podróży po Azji.
Raz po raz nabijam na widelec owoc. Losowy :)
Schłodzone owoce rozpływają się w ustach…
Leniwe śniadanie trwa dwie godziny…

Śniadaniowa sałatka owocowa. Mix arbuza, kokosu, ananasa, bananów i truskawek. Cudowne!
Zdjęcie zrobiłam w Indiach, Goa, 2010.


Wczoraj kupiłam moje pierwsze, mały koszyczek, na skosztowanie.
Zjadłam posypane listkami mięty.
I łyżką kwaśniej śmietany na górze. Z odrobiną cukru.
Przepyszne!




Truskawki z miętą i ze śmietaną
/ dwie mini – porcyjki/

0,5 kg truskawek, przekrojonych na pół
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
2 łyżeczki cukru (użyłam drobnego, białego)
kilka listków świeżej mięty

Truskawki umyć, pokroić, rozłożyć do salaterek. Posypać miętą, kapnąć śmietany, dodać odrobinę cukru.
Smacznego!



A jak Wy lubicie jeść truskawki?? :)

Pozdrawiam truskawkowo!!