piątek, 20 września 2013

Pasztet z cukinii (!)






Po raz pierwszy skosztowałam dawno temu, u mamy P.
Nie mogłam uwierzyć... Jak to?! Ale jak to pasztet z cukinii?! 
Ano, i tak :)
A jest naprawdę przepyszny. 
I łatwy do zrobienia.

Zrobiłam go bardzo na oko, ale spróbuję opisać proces jak najdokładniej.
Końcowa konsystencja jest dość gęsta (jak do placków czy babki ziemniaczanej), wtedy po wystudzeniu pięknie kroi się pasztet w plastry :)
I na kromkę, świeżego chleba z chrupiącą skórką.

I miejsce na kulinarne fantazje też się znajdą. 
Możecie dodać przysmażone pieczarki, czy leśne grzyby (taki mam w planach!). Można 2 - 3 marchewki dla koloru.
Można zmieszać zielone cukinie z żółtymi.


To jak, kupujecie c u k i n i e ? ? 
=)





Pasztet z cukinii.
/duża porcja - wystarczyło na jedną dużą keksówkę i dwie malutkie/

5 - 6 cukinii /moje były dość spore/
2 cebule, bardzo drobno pokrojone
3 - 4 łyżki oliwy lub oleju roślinnego
3 całe jajka
ok. 1 szklanki kaszy manny lub kaszy kukurydzianej /dosypujemy do uzyskania dobrej konsystecji/
ok. 200 g żółtego sera, utartego /użyłam goudy/
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
ulubione zioła /dałam majeranek i zioła prowansalskie/
*opcjonalnie, odrobina gałki muszkatołowej


Cukinie dokładnie myjemy i ścieramy na tarce o grubych okach. Ja nie obierałam cukinii ze skóry, oczywiście jeśli chcecie - obierzcie. 
Najłatwiej zetrzeć od razu do dużego garnka w którym będziemy ją odparowywać. Garnek stawiamy na ogniu i mieszając chwilkę podgotowujemy startą cukinię, aż wyraźnie puści sok /z moich było calkiem sporo soku/. Sok odlewamy i odstawiamy garnek do wystudzenia. 

Na patelni podsmażamy cebulę na oliwie. 

Doprawiamy masę solą, pieprzem i ziołami, wbijamy jaja, dokładamy cebulkę wraz z tłuszczem z patelni, starty żółty ser, mieszamy. Dosypujemy kaszy manny lub kukurydzianej do uzyskania dość gęstej konsystencji.  Uwaga! Warto odstawić gotową masę na kilkanaście minut, żeby kasza wchłonęła soki i związała całość.
Keksówki czy inne foremki wykładamy papierem do pieczenia, piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. Nakładamy cukiniową masę do foremek. 
(Dla dekoracji na wierzchu każdej foremki ułożyłam dodatkowo kilka bardzo cienkich plasterków cukinii, posypałam świeżo mielonym kolorowym pieprzem i odrobiną zmielonego chilli).

Pieczemy ok 1 - 1,5 h - tu dużo zależy od piekarnika, musimy zaglądać i sprawdzać czy góra jest ładnie przyrumieniona.


Smacznego!





15 komentarzy:

  1. cukiniowy pasztet brzmi i wygląda pysznie :) super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepyszny! Nie jadlam ale czuje, ze taki musi byc. :) Cukinie uwielbiam wiec moze sie skusze? ;)

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Musi być pyszny! Niedługo lecę po cukinię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, chętnie bym takiego skosztowała! Wygląda genialnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł! uwielbiam cukiniowe przetwory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam cukinię, więc na pewno by mi smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  7. koniecznie muszę spróbować!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam powiedzieć że wczoraj zrobiłam ten pasztet uwielbiam pasztety z soczewicy z cukinii zrobiłam po raz pierwszy i wyszedł przepyszny. Dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę!

      Pozdrawiam ciepło!
      Nat.

      Usuń
  9. CZy można użyć tutaj sera morskiego? A zamiast kaszy kukurydzianej- mąki kukurydzianej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz użyć de facto ulubionego, dowolnego, raczej tłustego sera (nadają się wszelkie odmiany żółtych serów, ale też twarde, jak parmezan czy pecorino).
      Jeśli chodzi o mąkę kukurydzianą, to raczej nie ryzykowałabym - lepiej użyć kaszy manny lub np. namoczonych płatków owsianych.

      Pozdrawiam,
      Nat.

      Usuń
  10. Świetny przepis ! Pasztet wyszedl przepyszny - zrobilam z serem wedzonym i swieżymi ziołami z mojego balkonowego ogrodka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :)
      Pozdrawiam ciepło i polecam się na przyszłość :-)

      Nat.

      Usuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!