Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owocowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owocowo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 września 2016

Korzenne ciasto z jabłkami i bakaliami (bez pszenicy i bez cukru). (Spicy apple cake. Without wheat and sugar)



Leci do Was kolejne zdrowe ciacho! <3
Bez mąki pszennej, bez cukru (jeśli macie ochotę, dosłodźcie miodem / ksylitolem - ale wydaje mi się że ciacho jest naprawdę wystarczająco słodkie :) ) 
Są daktyle, morele, figi, a jeśli Wam mało - śmiało dorzućcie i rodzynki. 
Jest pyszne. 

Polecam! 



Korzenne ciasto z jabłkami i bakaliami 
(na blaszkę 15 x 15 cm) 

1/2 szklanki mąki gryczanej
1/2 szklanki mąki kokosowej
1 łyżeczka sody 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki miękkiego masła klarowanego 
4 duże jajka
20 suszonych daktyli 
10 suszonych moreli 
5 - 6 suszonych fig
3 duże (albo 4 małe) jabłka, pokrojone w kostkę
1/2 łyżeczki cynamonu 
1/4 łyżeczki kardamonu 
1/4 łyżeczki imbiru 


Daktyle, morele i figi, zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na min. godzinę, żeby napęczniały. 
Blendujmey namoczone owoce z jajami i masłem, dodajemy wszystkie pozostałe składniki, starannie mieszamy - ciasto będzie bardzo gęste. 

Przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (u mnie mała blaszka 15 x 15 cm), wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st C. 
Pieczemy ok 40 min. Przed pokrojeniem ciasto należy zupełnie wystudzić. 

Smacznego! 





Spicy cake with apples and raisins
(The size of the baking tray 15 x 15 cm)

1/2 cup buckwheat flour
1/2 cup coconut flour
1 teaspoon baking soda
1/2 teaspoon baking powder
4 tablespoons clarified butter, softened
4 large eggs
20 dried dates
10 dried apricots
5 - 6 dried figs
3 large (or 4 small) apples, diced
1/2 teaspoon cinnamon
1/4 teaspoon cardamom
1/4 teaspoon ginger


Pour boiling water over dates, apricots and figs. Let them soak for an hour.
Blend soaked fruits with eggs and butter, add all the remaining ingredients, mix thoroughly - batter will be very thick.

Put the batter on a baking tray lined with baking paper, put in the oven preheated to 180 degrees C.
Bake for about 40 minutes. Before cutting the cake must be completely cooled down.

Enjoy!

wtorek, 30 sierpnia 2016

Orzeźwiająca granita z arbuza (Refreshing watermelon granita)




Moi Drodzy! 
Odkopuję komputer z 'jakimś-cudem-nie-opublikowanych-jeszcze' postów :) 
Granita z arbuza (przepis dla lipcowej 'Mody na Zdrowie') - najlepszy deser na upalny koniec lata! 
Jeśli tylko macie sprawną zamrażarkę, (uwaga! w mojej jest uwięziona zima...) - nic łatwiejszego. 

Serdecznie polecam! <3



Orzeźwiająca granita z arbuza 
(porcja dla czterech osób) 

1/2 arbuza 
sok z 1/2 cytryny 
200 ml naturalnego soku jabłkowego 
50 ml wody 
2 łyżki miodu


Z arbuza wydrążamy miąższ, miksujemy ręcznym blenderem. 
Powstałą masę (będzie bardzo płynna) przecieramy przez gęste sito, dodajemy soku jabłkowego i cytrynowego. 
W malutkim garnuszku podgrzewamy wodę z miodem, aż miód będzie rozpuszczony. Dolewamy do arbuzowego soku. 

Całość przelewamy do płaskiego naczynia (np. foremki do zapiekania albo blachy na ciasto), wkładamy do zamrażarki na kilka godzin. 
Wyciągamy na 10 - 15 minut przed podaniem, po tym czasie rozbijamy granitę widelcem na mniejsze kawałki i miksujemy raz jeszcze - aż otrzymamy konsystencję mokrego ‚śniegu’. Nakładamy do szklanek / salaterek, dekorujemy kawałkiem świeżego arbuza. 

Smacznego! 




Refreshing watermelon granita
(portion for four persons)

1/2 watermelon
juice of 1/2 lemon
200 ml natural apple juice
50 ml water
2 tablespoons honey


Mix the watermelon pulp with hand-held blender.
Strain the mixture through a fine sieve, add apple juice and lemon.
Heat the water with honey in a small pot until honey is dissolved. Pour the watermelon juice in.

Transfer ready mixture into a shallow dish (eg. molds for baking or sheet cake), put in the freezer for a few hours.
Take out 10 - 15 minutes before serving, after this time, break granita with a fork into small pieces and mix it again with a hand blender - until you get the consistency of wet snow. Put into the glasses / bowls, garnish with a piece of fresh watermelon.

Enjoy!

poniedziałek, 5 października 2015

Sałatka z figami i serem z niebieską pleśnią (Fig and blue cheese salad).




Jak co roku - moja jesienna zajawka na figi - in progress! :) 
Pobuszowałam w necie i kilka nowych inspiracji już wisi w zakładkach 'do zrobienia', także bądźcie gotowi na figowe pyszności. 

Tymczasem super szybka i super pyszna sałatka. I duet idealny - figi i niebieski ser... 

Polecam! 






Sałatka z figami i serem z niebieską pleśnią
(porcja dla dwóch osób)


4 dojrzałe figi, pokrojone w ćwiartki
mix sałat, ulubiony
ok 100 g sera z niebieską pleśnią (np. gorgonzoli)
6 plastrów prosciutto crudo (lub szynki szwarcwaldzkiej)

dressing:

1 łyżeczka musztardy francuskiej
1 łyżka miodu
2 łyżki oliwy extra vergine
1 łyżeczka sosu sojowego
sok z cytryny, do smaku


W miseczce łączymy wszystkie składniki dressingu. 

Na talerzu układamy sałatę, figi, pokruszony niebieski ser, kawałki prosciutto. Skrapiamy dressingiem. 

Smacznego! :) 



•                •              •



Fig and blue cheese salad
(portion for two people)


4 ripe figs, cut into quarters
mix of salads, a favorite one
about 100 grams of cheese with blue mold (eg. Gorgonzola)
6 slices prosciutto crudo

dressing:

1 teaspoon French mustard
1 tablespoon honey
2 tablespoons extra virgin olive oil
1 teaspoon soy sauce
lemon juice, to taste


In a small bowl, combine well all dressing ingredients.

Arrange the salad on a plate, figs, crumbled blue cheese, prosciutto pieces. Sprinkle with dressing.

Bon Appetit! :)




wtorek, 18 sierpnia 2015

Sałatka z truskawkami i granatem (Strawberries and pomegranate salad).




'Clue' do tej sałatki są naprawdę dobre, słodkie i soczyste truskawki. 
To chyba ostatnia chwila (mam nadzieję, że jeszcze nie za późno...), żeby się z nimi pożegnać.

I do kolejnego roku... 

Nie umiem się uwolnić od wkradającego się smutku, za każdym razem gdy żegnam sezon na coś, co lubię. Męczy mnie to nieco, wiem w głębi serca, że smucić się nie powinnam, tylko czerpać pełnymi garściami z tego, co jest. 
Tu i teraz. 
Bo wciąż jest pięknie i kolorowo. C i e p ł o. 
Wciąż lato i to wyjątkowo w tym roku upalne i szczodre. Takie jak lubię :-)

Ale 'z wiekiem' robię się coraz bardziej sentymentalna. Sztywnieją mi chyba jakieś umysłowe struktury i aż się boję co będzie dalej. 
Pierwsze suche liście i chłodne wieczory. 
Taaaakie duże, dojrzałe już prawie (!) kasztany za oknem (przecież niedawno kwitły, no halo!)
Dynie i bakłażany na straganach (to już, to jesień?!...)
Trzecie 'urodziny' naszych kocich dzieciaków (już dawno nie są dziećmi.. :( )
Zmiany, zmiany. Z m i a n y. 

Kurde, no. A ja łzy na zawołanie i gul w gardle. 



Jedzcie truskawy. Póki są :) 




Sałatka z truskawkami i granatem
(porcja dla 4 osób)

1 kg truskawek 
1 duży dojrzały granat
garść świeżej mięty, drobno posiekanej
gęsty jogurt naturalny (użyłam greckiego)

Dressing:
(*proporcje 'na oko' - dopasujcie sobie ilość do smaku)
2 łyżki płynnego miodu
1 łyżka oliwy extra vergine
1 łyżka soku z cytryny

szczypta świeżo mielonego czarnego pieprzu


Truskawki przekrawamy na połówki, wyłuskujemy pestki z granatu. 

Składniki dressingu dokładnie mieszamy, tak aby powstała gęsta emulsja.

Na talerzach układamy owoce, na wierzch solidna łyżka jogurtu greckiego, całość polewamy odrobiną dressingu, posypujemy szczyptą pieprzu. 

Smacznego! 








•                 •                 •


Strawberries and pomegranate salad. 
(serves 4)

1 kg of strawberries
1 large ripe pomegranate
a handful of fresh mint, finely chopped
thick plain yogurt (I used the Greek yogurt)

dressing:
(* proportions 'by eye' - adjust dressing to your taste)
2 tablespoons liquid honey
1 tablespoon extra virgin olive oil
1 tablespoon lemon juice

a pinch of freshly ground black pepper


Strawberries cut in half, take out the seeds of a pomegranate.

Mix dressing ingredients thoroughly, so as to form a thick emulsion.

Arrange fruit on plates and top it with generous spoon of Greek yogurt,  pour a little dressing on the top, sprinkle with a pinch of black pepper.



Enjoy! 




czwartek, 9 lipca 2015

Sernik jagodowy z białą czekoladą (Blueberry cheesecake with white chocolate).




Po dłuższej przerwie od pieczenia, wracam ze s ł o d k i m. 
Kolejny serniczek, a jest już ich na blogu całkiem pokaźna gromadka :) 

Tym razem, pomysł podpatrzony od Agnieszki z bloga Bayaderka. Ten sernik zaznaczyłam sobie już do zrobienia w zeszłym roku, ale... już PO sezonie jagodowym... Przypomniałam sobie o nim na niedzielnym wyjeździe, kiedy dosłownie weszliśmy w krzaki pełne czarnych kuleczek. Jagody! 

Sernik jest głownie z sera Philadelphia, jest bardzo, bardzo delikatny i kremowy, leciutko i interesująco przebija słony posmak. Dodałam też kubek mascarpone, ale śmiało możecie poeksperymentować z serami, zachowując ogólną koncepcję i proporcje. 
K o n i e c z n i e musi postać parę godzin w lodówce. I zimny jest najlepszy :) 

Bardzo polecam! 




Sernik jagodowy z białą czekoladą.
(sernik o średnicy 20 cm; inspiracja - ten przepis)


Składniki na spód:

100 g ciasteczek maślanych
40 g masła, roztopionego i przestudzonego 

Składniki na masę serową:

500 g serka Philadelphia
250 g mascarpone
150 g białej czekolady 
120 ml śmietanki kremówki (30% lub 36% tłuszczu)
120 g jagód, zmiksowanych na puree
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3 łyżki brązowego cukru
3 jajka, średniej wielkości

Na polewę:

3 łyżki świeżych jagód
150 ml jogurtu greckiego 
1 - 2 łyżki cukru


Piekarnik nagrzewamy do 140 st C. 

Dno i boki foremki o średnicy ok 20 cm smarujemy masłem. 
Ciasteczka miksujemy na ‚piasek’, łączymy z roztopionym masłem. Masą wykładamy dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki. 

Czekoladę łamiemy na kawałki, zalewamy śmietanką, podgrzewamy na minimalnym ogniu w garnku o grubym dnie - aż czekolada zupełnie się rozpuści i powstanie gładka masa. Odstawiamy do przestudzenia. 

W dużej misie łączymy ser (Philadelphię i mascarpone) z musem jagodowym i ostudzoną masą czekoladową. Dodajemy cukier (do smaku, ja dodałam 3 łyżki brązowego cukru), mąkę i po jednym jajku, miksując krótko, tylko do połączenia składników. Wlewamy masę do foremki z przygotowanym wcześniej spodem (masa jest dość płynna). 

Pieczemy ok 1 h 30 minut, wierzch sernika powinien być ścięty. 

Do przygotowania polewy, mieszamy jogurt grecki i cukier, wyjmujemy upieczony sernik, na wierzch wykładamy masę. Całość posypujemy świeżymi jagodami, wstawiamy z powrotem do piekarnika i pieczemy ok 15 min. 

Gotowy sernik studzimy w uchylonym piekarniku, następnie przekładamy do lodówki, najlepiej na całą noc - sernik ma delikatną, bardzo kremową konsystencję i musi naprawdę porządnie stężeć. 

Smacznego! 







•               •               •



Blueberry cheesecake with white chocolate. 
(Cheesecake with a diameter of 20 cm, inspiration - this recipe)

Ingredients for the base:

100g butter cookies
40 g butter, melted and cooled down

Ingredients for the cheese:

500 g Philadelphia cream cheese
250 g mascarpone
150 g white chocolate
120 ml whipping cream (30% or 36% fat)
120 g blueberries, mixed into a puree
1 tablespoon cornstarch
3 tablespoons brown sugar
3 eggs, medium size

For topping:

3 tablespoons fresh blueberries
150 ml Greek yogurt
1 - 2 tablespoons sugar


Preheat the oven to 140 degrees C.

Grease with butter the bottom and sides of the mold with a diameter of about 20 cm.
Process cookies in the food rocessor, combine with the melted butter. Put the mass into the springform pan. Refrigerate. 

Break the white chocolate into pieces, add the cream, warm it up on a minimum fire in a pot with a thick bottom - until chocolate is melted and completely smooth. Let it stand for cooling off.

In a large bowl combine cheese (Philadelphia and mascarpone) blueberry mousse and the cooled chocolate mass. Add sugar (to taste, I added 3 tablespoons brown sugar), flour and one egg at the time, mixing briefly, just until combined. Pour the mass into the baking tin. 

Bake about 1 hour 30 minutes, until the top of the cheesecake is set. 

To prepare the topping, mix Greek yogurt and sugar, take out a cheesecake from the oven, put the yogurt on top. Sprinkle with fresh blueberries, put back to the oven and bake for about 15 minutes.

Cool ready cheescake with the oven door opened, then transfer it into the fridge, for preferably the whole night - this cheesecake has a delicate, very creamy consistency and it really has to set properly. 


Enjoy! 

sobota, 11 kwietnia 2015

Sałatka z fenkułem i pomarańczami, pyszna! (Oranges and fennel salad, delicious!)





Moi Drodzy, wybaczcie tygodniowe (!) milczenie. Na święta zrobiłam sobie wolne od codziennych obowiązków wszelkiego kalibru, częściowo wolne od komputera i aparatu rownież :)
Śniadanie z jajkami zjedliśmy z P. w sobotę, a w niedzielę, po pysznym obiedzie u moje Mamy ( ;-* ), pojechaliśmy prosto w ... góry :D

Było więc aktywnie i zimowo, było pięknie! 

W Beskidach zima jak się patrzy, pogoda zagadka i dopiero w tym roku uzmysłowiłam sobie sens powiedzonka "kwiecień plecień co przeplata, trochę zimy, trochę lata"... Taaaak. Nigdy jednak nie brałam go tak d o s ł o w n i e .. :)




I jeszcze dwie migawki z Bielska, które to udało nam się porządnie przedeptać i pozwiedzać po raz pierwszy :) 






A dla Was mam dziś sałatkę, która na pewno nie raz zagości jeszcze w mojej kuchni. 
Moja wariacja na temat tradycyjnej 'oragne & fennel salad', świeża i soczysta, smaki naprawdę i d e a l n i e się komponują. 
Czerwone pomarańcze możecie oczywiście zastąpić zwykłymi ale te kolory...! ah! Ilekroć na nie patrzę nie potrafię się nadziwić precyzji natury. 

Sałatka wymiata, tyle Wam powiem. Zróbcie koniecznie! 









Sałatka z fenkułem i pomarańczami (pyszna!)
(porcja dla 3 - 4 osób)


1 bulwa kopru włoskiego (fenkułu)
4 pomarańcze (u mnie czerwone, Sycylijskie!)
8 - 10 świeżych brukselek
2 - 3 garście rukoli (lub ulubionej mieszanki sałat)

dressing: 

3 łyżki oliwy extra vergine
sok wyciśnięty z 1/2 pomarańczy
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka brązowego cukru


Z fenkuła odcinamy zielone łodyżki, odkładamy je do posypania sałatki. Bulwę oczyszczamy, przekrawamy na pół, a następnie kroimy na jak najcieńsze pióra. 

Pomarańcze obieramy ze skóry, filetujemy ostrym nożem (najpierw ścinamy białe albedo, następnie delikatnie wykrawamy segmenty).

Brukselki przekrawamy na pół, kroimy w jak najcieńsze paseczki. 

W miseczce łączymy wszystkie składniki dressingu. 

Na dużym półmisku układamy rukolę, na to pokrojonego w pióra fenkuła i posiekaną brukselkę. Na górę wykładamy cząstki pomarańczy, posypujemy zielonymi listkami fenkułu. Sałatkę polewamy dressingiem, podajemy natychmiast. 


Smacznego! 






•                •                •




Oranges and fennel salad (delicious!)
(portion for 3 - 4 persons)


1 fennel bulb
4 oranges (I used red Sycilian oranges)
8 - 10 fresh brussels sprouts
2 - 3 handfuls of arugula (or your favorite salad mix)

dressing:

3 tablespoons extra virgin olive oil
juice of 1/2 orange
1 tablespoon lemon juice
1 teaspoon brown sugar


Cut off green stalks of fennel, we put aside to sprinkle the salad at the end. Cut the bulb in half  lenghtwise,and then cut into stripes, as thinly as possible.

Fillet the oranges with a sharp knife (first cut the white albedo, then gently punched segments).

Cut in half brussels sprouts, then cut them into strips as thin as possible.

In a bowl, combine all dressing ingredients.

On a large platter arrange the arugula, chopped fennel and brussels sprouts. Put the orange segments on the top, sprinkle with fennel green leafs. Pour over salad dressing, serve immediately.


Enjoy! 

wtorek, 24 marca 2015

Pudding chia, najłatwiejszy (Chia pudding, the easiest).




W drodze do jednego z klubów fitness w którym pracuję, mijam sklep ze zdrową żywnością. 
A wejdę! - pomyślałam pewnego dnia. Tak też zrobiłam. I przepadłam. 
W kuchennych szafkach pojawiły się kolorowe soczewice, quinoa, suszone owoce i... nasiona szałwii hiszpańskiej czyli rzeczone chia właśnie. Wiosna to dobra pora żeby trochę 'przemeblować' dietę. Tym bardziej że organizm sam się tego domaga! Mam ochotę na lekkie, kolorowe sałatki, ryby, i owoce. I na co mam ochotę jeść i gotować będę. Amen. 

A o chia nie będę się rozpisywać. Pewnie czytaliście już milion razy o fantastycznych właściwościach tej niepozornej roślinki. Jeśli nie, odsyłam Was tutaj - klik, myślę że sama nie zbiorę tych info w sposób bardziej kompetentny. Generalnie cuda na kiju :) Ale faktem jest, że jedząc taki pudding na śniadanko czuję się super :)
Mój, dziś z dwoma rozgniecionymi bananami. 
A na zdjęciach, z marakują, którą ostatnio przypadkiem zupełnie, udało mi się upolować. 
Zostawiam Was z przepisem (?), który łatwiejszy już być nie może, i trudno mi go w ogóle przepisem nazwać. Sama zaś zmykam na trening, później w skały :-))

Smacznego i dobrego, słonecznego dnia! 








Pudding chia. 


2 łyżki nasion chia
1 szklanka mleka *
* (zazwyczaj używam mleka krowiego 3,2%; śmiało możecie je też zastąpić dowolnym mlekiem roślinnym)
1 łyżeczka syropu klonowego / syropu z agawy / cukru
dowolne, ulubione owoce 


Do szklanki lub małego słoiczka wsypujemy nasiona chia, zalewamy mlekiem, dosładzamy do smaku i bardzo starannie mieszamy. 
Wkładamy do lodówki, po 10 minutach wyciągamy, i raz jeszcze mieszamy pudding (jest to  k o n i e c z n e , inaczej nasiona chia skleją się na dnie - osobiście przetestowane :) )
Całość wkładamy do lodówki, najlepiej na całą noc. 
Jemy z ulubionymi owocami (np. rozgnieciony widelcem banan, kilka cząstek pomarańczy,  z mrożonymi owocami, w sezonie owocowym - z czym d...usza zapragnie! )

Smacznego! 








•                 •                •




Chia pudding.



2 tablespoons of chia seeds
1 cup milk *
*(usually use whole milk, You can go ahead and replace it with any vegetable milk)
1 teaspoon maple syrup / agave syrup / brown sugar
favourite fruit


Put the chia seeds into the glass or small jar, pour milk, sweeten to taste and stir well with the fork. 
Set aside and ten stir again after 10 minutes (this is necessary, otherwise the chia seeds will stuck at the bottom - personally tested :))
Put the whole thing in the fridge, to set, preferably overnight. 
Eat chia pudding with your favorite fruits (eg. banana mashed with a fork, a few particles of orange, frozen fruit, seasonal fruit - whatever You want!)


Enjoy!



czwartek, 5 lutego 2015

KULINARNY BLOG ROKU 2014. Łatwe ciasto jogurtowe z pomarańczami (Easy yogurt cake with oranges)





Kochani, jak już pewnie spostrzegliście, zdecydowałam się wziąć udział w konkursie na BLOG ROKU 2014 - w kategorii KULINARNE, rzecz jasna :)

Czasem przychodzi w życiu moment, p o c z u c i e , że coś jest właściwe, że już, że może teraz jest dobra chwila. 
Wszystkie kawałki układanki zaczynają do siebie pasować, i to jest d o b r e . 
Takie poczucie naszło mnie niespodziewanie właśnie teraz - stąd decyzja. Po raz pierwszy, a blog istnieje już od czterech lat. STARTUJĘ. 

Reszta tak naprawdę zależy od Was - którzy tu zaglądacie, komentujecie, wracacie :-* Za co z całego serducha Wam dziękuję, bez Was byłoby to wszystko bez ! - c e l o w e. 

ZAGŁOSUJCIE, proszę! 




ps. działa już alfabetyczny spis treści, mimo że tak do końca alfabetyczny to on jeszcze nie jest...  Ogarniam, ogarniam, lada moment będzie jak należy :) 

A co do ciasta które Wam dziś pokazuję. 
Gdy tylko zobaczyłam je na blogu Chilli & Tonka, wiedziałam że koniecznie, k o n i e c z n i e  do zrobienia. Kolory i delikatność tego ciacha absolutnie mnie urzekły. 
A jako że czerwonych pomarańcz znoszę ostatnio do domu całe siaty - jest i ciasto! Oczywiście, można śmiało użyć tych zwyczajnych, 'pomarańczowych', też będzie smaczne. 
To proste, wilgotne ciasto na co dzień. Idealne do skubania pod kocem, z dużym kubkiem herbaty w dłoniach. 






Łatwe ciasto jogurtowe z pomarańczami
(inspiracja - ten przepis)

* odmierzamy składniki tą samą szklanką! 

1,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 szklanka cukru (dałam cukier trzcinowy)
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią (lub 1 łyżeczka pasty / esencji waniliowej)
2 pomarańcze
1 łyżka skórki otartej z pomarańczy
3/4 gęstego jogurtu naturalnego
1/2 szklanki oleju roślinnego
2 duże jajka
2 łyżki soku z pomarańczy


Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.

W jednej misce (mniejszej) mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i sól; w drugiej, (większej) łączymy mikserem albo trzepaczką balonową cukier, skórkę z pomarańczy, jaja, olej, jogurt i cukier z wanilią. 
Do mokrych składników wsypujemy suche, starannie mieszamy aż powstanie gładka masa. 
Przekładamy ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. 

Pomarańcze z których starliśmy skórkę, obieramy i kroimy w plasterki. Delikatnie układamy je na wierzchu ciasta - część na pewno się zapadnie, dlatego lepiej ułożyć dwie warstwy. 

Pieczemy 50 - 60 min, do suchego patyczka - ciasto dość mocno wyrośnie. 
Kroimy po całkowitym wystudzeniu. 


Smacznego!





•                •               •

Easy yogurt cake with oranges
(inspiration - this recipe)

* measure out the ingredients with the same glass (cup)!

1.5 cups of flour
2 teaspoons baking powder
pinch of salt
1 cup sugar (I used brown cane sugar)
1 package of real vanilla sugar (or 1 teaspoon of paste / vanilla extract)
2 oranges
1 tablespoon grated orange peel
3/4 thick natural yoghurt
1/2 cup vegetable oil
2 large eggs
2 tablespoons orange juice


Preheat the oven to 180 ° C.

In one bowl (smaller one) whisk the flour, baking powder and salt; in the second, (bigger one) combine sugar, orange zest, eggs, oil, yogurt and vanilla sugar - You can use a whisk or a hand mixer. 
Pour wet ingredients into dry and mix thoroughly until smooth.
Put the batter into baking tray lined with baking paper.

Peel the oranges and cut into slices. Gently put them on top of the cake - some will surely collapse, so put two layers, just in case. 

Bake for about 50 - 60 minutes, until dry stick - the cake will grow quite a lot.
Cut after completely cooled down.

Enjoy!