Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sernik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 marca 2016

Jaja faszerowane i inne pyszności. Sesja Wielkanocna dla "Mody na Zdrowie" (Eggs and other goodies. Easter session for "Moda na Zdrowie" magazine)




Branża fotografii kulinarnej (jak zresztą każda inna branża)rządzi się swoimi prawami :) 
Zazwyczaj, kiedy ukazuje się magazyn z moją sesją, myślę sobie 'ojej, przecież robiłam to wieki temu!' :-) 
Wielkanocne jaja, pasztety i inne cuda na kiju robiłam pod koniec stycznia, wtedy też miałam pierwsze 'wielkanocne' śniadanie ;-) no bo przecież po sesji wszystko jest, z niemałym zapałem, konsumowane... 


Tak. :) 
Kochani, proszę moje propozycje na Wielkanocy stół dla Mody na Zdrowie. Jest zdrowo i bez pszenicy. Szczególnie polecam jaja z łososiem i pasztet - nie mogłam się nim najeść! 
A majo - który robi się dosłownie w minut dwie - robię regularnie. Jest przepyszny!  A jajko (tudzież dwa) i olej chyba zawsze znajdziecie w domu ;) 


Magazyn do dostania w wybranych aptekach. Polecam! 










czwartek, 9 lipca 2015

Sernik jagodowy z białą czekoladą (Blueberry cheesecake with white chocolate).




Po dłuższej przerwie od pieczenia, wracam ze s ł o d k i m. 
Kolejny serniczek, a jest już ich na blogu całkiem pokaźna gromadka :) 

Tym razem, pomysł podpatrzony od Agnieszki z bloga Bayaderka. Ten sernik zaznaczyłam sobie już do zrobienia w zeszłym roku, ale... już PO sezonie jagodowym... Przypomniałam sobie o nim na niedzielnym wyjeździe, kiedy dosłownie weszliśmy w krzaki pełne czarnych kuleczek. Jagody! 

Sernik jest głownie z sera Philadelphia, jest bardzo, bardzo delikatny i kremowy, leciutko i interesująco przebija słony posmak. Dodałam też kubek mascarpone, ale śmiało możecie poeksperymentować z serami, zachowując ogólną koncepcję i proporcje. 
K o n i e c z n i e musi postać parę godzin w lodówce. I zimny jest najlepszy :) 

Bardzo polecam! 




Sernik jagodowy z białą czekoladą.
(sernik o średnicy 20 cm; inspiracja - ten przepis)


Składniki na spód:

100 g ciasteczek maślanych
40 g masła, roztopionego i przestudzonego 

Składniki na masę serową:

500 g serka Philadelphia
250 g mascarpone
150 g białej czekolady 
120 ml śmietanki kremówki (30% lub 36% tłuszczu)
120 g jagód, zmiksowanych na puree
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3 łyżki brązowego cukru
3 jajka, średniej wielkości

Na polewę:

3 łyżki świeżych jagód
150 ml jogurtu greckiego 
1 - 2 łyżki cukru


Piekarnik nagrzewamy do 140 st C. 

Dno i boki foremki o średnicy ok 20 cm smarujemy masłem. 
Ciasteczka miksujemy na ‚piasek’, łączymy z roztopionym masłem. Masą wykładamy dno tortownicy. Wstawiamy do lodówki. 

Czekoladę łamiemy na kawałki, zalewamy śmietanką, podgrzewamy na minimalnym ogniu w garnku o grubym dnie - aż czekolada zupełnie się rozpuści i powstanie gładka masa. Odstawiamy do przestudzenia. 

W dużej misie łączymy ser (Philadelphię i mascarpone) z musem jagodowym i ostudzoną masą czekoladową. Dodajemy cukier (do smaku, ja dodałam 3 łyżki brązowego cukru), mąkę i po jednym jajku, miksując krótko, tylko do połączenia składników. Wlewamy masę do foremki z przygotowanym wcześniej spodem (masa jest dość płynna). 

Pieczemy ok 1 h 30 minut, wierzch sernika powinien być ścięty. 

Do przygotowania polewy, mieszamy jogurt grecki i cukier, wyjmujemy upieczony sernik, na wierzch wykładamy masę. Całość posypujemy świeżymi jagodami, wstawiamy z powrotem do piekarnika i pieczemy ok 15 min. 

Gotowy sernik studzimy w uchylonym piekarniku, następnie przekładamy do lodówki, najlepiej na całą noc - sernik ma delikatną, bardzo kremową konsystencję i musi naprawdę porządnie stężeć. 

Smacznego! 







•               •               •



Blueberry cheesecake with white chocolate. 
(Cheesecake with a diameter of 20 cm, inspiration - this recipe)

Ingredients for the base:

100g butter cookies
40 g butter, melted and cooled down

Ingredients for the cheese:

500 g Philadelphia cream cheese
250 g mascarpone
150 g white chocolate
120 ml whipping cream (30% or 36% fat)
120 g blueberries, mixed into a puree
1 tablespoon cornstarch
3 tablespoons brown sugar
3 eggs, medium size

For topping:

3 tablespoons fresh blueberries
150 ml Greek yogurt
1 - 2 tablespoons sugar


Preheat the oven to 140 degrees C.

Grease with butter the bottom and sides of the mold with a diameter of about 20 cm.
Process cookies in the food rocessor, combine with the melted butter. Put the mass into the springform pan. Refrigerate. 

Break the white chocolate into pieces, add the cream, warm it up on a minimum fire in a pot with a thick bottom - until chocolate is melted and completely smooth. Let it stand for cooling off.

In a large bowl combine cheese (Philadelphia and mascarpone) blueberry mousse and the cooled chocolate mass. Add sugar (to taste, I added 3 tablespoons brown sugar), flour and one egg at the time, mixing briefly, just until combined. Pour the mass into the baking tin. 

Bake about 1 hour 30 minutes, until the top of the cheesecake is set. 

To prepare the topping, mix Greek yogurt and sugar, take out a cheesecake from the oven, put the yogurt on top. Sprinkle with fresh blueberries, put back to the oven and bake for about 15 minutes.

Cool ready cheescake with the oven door opened, then transfer it into the fridge, for preferably the whole night - this cheesecake has a delicate, very creamy consistency and it really has to set properly. 


Enjoy! 

wtorek, 31 marca 2015

Sernik waniliowy, z karmelowym sosem i chrupiącymi orzechami macadamia (Vanilla cheesecake with caramel sauce and crunchy caramel macadamia nuts.)




Serniczek, o który prosiliście na fb <3
Uwierzcie, że smakuje jeszcze (!) lepiej niż wygląda! 
Mój sernikowy numer jeden. 

W oryginalnym przepisie użyty jest serek typu Philadelpia, sernik piecze się w wyższej temperaturze przez znacznie krótszy czas. Ja zrobiłam go 'po swojemu', dokładnie tak samo jak ostatni sernik z masłem orzechowym, taki też przepis podaję. 
Można zgrabnie podzielić sobie pracę na dwa dni - w pierwszy upiec sernik, schłodzić go przez całą noc, na drugi dzień ukręcenie karmelowego sosu i zrobienie orzechów zajmie Wam w sumie nie więcej niż 20 - 30 minut. 

Orzechy w karmelu robią cudowny 'crunch', kremowy, karmelowy sos i i idealnie gładki sernik... 

Warto! 






Sernik waniliowy, z karmelowym sosem i chrupiącymi orzechami macadamia.
(porcja na tortownicę o średnicy 20 cm; inspirowany przepisem Yotama Ottolenghiego, znalezionego na blogu Every Cake You Bake)


Na spód:

120 g maślanych herbatników 
30 g masła, roztopionego i przestudzonego

Herbatniki miksujemy w food procesorze na proszek, łączymy z roztopionym masłem. Powinniśmy uzyskać konsystencję mokrego piasku. 
Tortownicę o średnicy 20 cm smarujemy masłem, dno wykładamy ciasteczkową masą. 
Wstawiamy do lodówki na minimum 30 minut (jeśli nie macie czasu - można wstawić na 10 minut do zamrażalnika). 
W międzyczasie przygotowujemy masę serową. 


Na masę serową:

1 kg sera białego, trzykrotnie zmielonego (użyłam zmielonego sera z wiaderka)
250 g (jedno opakowanie) sera mascarpone
4 jajka 
160 g drobnego cukru
1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka wyłuskane z laski wanilii)


Piekarnik nagrzewamy do 110 st C. 

Do dużej miski wykładamy twaróg i mascarpone, dodajemy cukier i cukier z wanilią. Dodajemy jajka, jedno po drugim, za każdym razem miksując krótko (!), t y l k o do połączenia składników. Masę serową wylewamy na mocno schłodzony spód, wstawiamy do nagrzanego piekarnika. 
Pod sernikiem, na dnie piekarnika, ustawiamy blachę / naczynie żaroodporne wypełnione gorącą wodą - sernik będzie piekł się z parą wodną, będzie idealnie gładki i kremowy. 
Pieczemy ok 3 h, aż sernik będzie ścięty. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Wystudzony sernik obkrawamy nożem przy brzegu tortownicy, wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.


Sos karmelowy:

160 g cukru
100 ml śmietanki 30%
65 g zimnego masła


Cukier wsypujemy do rondla o grubym dnie, podgrzewamy, aż się roztopi i nabierze złotobrązowego koloru. Dodajemy śmietankę i masło, gotujemy na małym ogniu aż sos będzie gładki i błyszczący. 
Odstawiamy do przestudzenia. 


Orzechy w karmelu:

120 -150 g orzechów macadamia
90 g cukru 
szczypta soli


Piekarnik rozgrzewamy do 150 st C. 
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wysypujemy cienką warstwę cukru, dodajemy szczyptę soli. Podgrzewamy w piekarniku do czasu aż cukier się roztopi i zacznie karmelizować (uważajcie, żeby nie przypalić cukru!). Na gotowy karmel szybko wysypujemy orzechy, mieszamy drewnianą łyżką, aby orzechy pokryły się karmelem. 
Odstawiamy do wystudzenia, po czym łamiemy na mniejsze kawałki. 

Na schłodzony sernik wylewamy łyżką sos karmelowy, na wierzchu układamy orzechy macadamia. 


Smacznego! 





•                 •                 •



Vanilla cheesecake with caramel sauce and crunchy caramel macadamia nuts.
(for a 20 cm cake tin; inspired by Yotama Ottolenghiego recipe, found on a blog Every Cake You Bake)


For the bottom:

120 g butter biscuits
30 g butter, melted and cooled down


In the food processor, blend biscuit into a powder, mix with melted butter. The mixture should have the consistency of wet sand.
Put the mass at the bottom of the springform pan, and leveled the surface with a spoon. Put in the fridge for at least 30 minutes (if you do not have time - put it for 10 minutes in the freezer).
Meanwhile prepare the cheese. 



For the cheese:

1 kg white cream cheese
250 g (one package) mascarpone cheese
4 eggs
160g caster sugar
1 package of real vanilla sugar (or vanilla seeds from one wanilla stick)


Preheat oven to 110 C degrees.

In a large bowl put cream cheese and mascarpone, add sugar and vanilla sugar. Mix briefly (!), only to connect the components. Add the eggs, one by one, each time mix shortly, just until combined.
Put the cheese mixture into the springform pan, level the surface with a spatula.

Put the cheescake into the oven.
Below the cheesecake, at the bottom of the oven, set the pan / casserole dish filled with hot water.
Bake for about 3 hours, until the cheesecake is set. Cool it with the oven door repealed. Gently cut with the knife around the edge of the baking tin, take off the rim and put the cheesecake in the refrigerator - preferably overnight. 


Caramel sauce:

160 g sugar
100 ml double cream 30%
65 g cold butter


Put sugar into a saucepan with a thick bottom, warm up, until it melts and become golden brown. Add the cream and butter and cook over low heat until the sauce is smooth and glossy.
Put aside and let it cool down. 


Crunchy caramel nuts:

120 -150 g macadamia nuts
90 g sugar
pinch of salt


Warm up the oven to 150 C degrees.
On a plate lined with baking paper, put a thin layer of sugar, add a pinch of salt. Heat in the oven until the sugar melts and begins to caramelise ( be careful not to burn the sugar! ). Take out ready caramel from the oven, quickly add the nuts to it, stir with a wooden spoon so the caramel covers the nuts. 
Set aside to cool, then break into smaller pieces.

Pour a caramel sauce over the cheescake, arrange the crunchy macadamia nuts on top.



Enjoy! 




środa, 18 marca 2015

Sernik z masłem orzechowym. Pyszny! (Peanut butter cheesecake. Delicious!).




Obiecany s e r n i c z e k . 
Z masłem orzechowym, na fistaszkowo - ciasteczkowym spodzie. 
Specjalnie nie dałam za wiele cukru, jest tylko lekko słodki, wyraźnie orzechowy. Dla przełamania fajnie gra gęste mleko skondensowane na górze (które niestety trochę spływa po rozkrojeniu sernika :) ). Całość - super! Pod warunkiem że lubimy masło orzechowe :-)
Warto kupić masło możliwie dobrej jakości, bo to dominujący w serniku smak. Można pokusić się też o zrobienie go samemu, ah! takie to dopiero jest pyszne! 

Przy pieczeniu sernika nie zapomnijcie o blasze z wodą! Ja wstawiałam pod moim sernikiem zwykłą blachę do pieczenia ciasta, w 1/2 wypełnioną gorącą wodą. Efekt naprawdę jest genialny, sernik nie rośnie, jest idealnie równy, w środku delikatny i kremowy. 
Pamiętajcie też żeby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej (wyciągnijcie je z lodówki ok 2 godziny przed pieczeniem), i żeby niepotrzebnie nie napowietrzać sernika! Miksujemy na najniższych obrotach tylko do połączenia składników, bardzo, bardzo krótko :)
No! Nie ma opcji żeby nie wyszedł! 

Powodzenia! 
ps. Dziękuję za wszystkie dobre słowa i życzenia na blogowe urodziny! <3








Sernik z masłem orzechowym. 
(tortownica o średnicy 23 cm)


Na spód:

70 g maślanych herbatników
50 g solonych orzeszków ziemnych 
1 łyżka brązowego cukru
30 g masła, roztopionego i przestudzonego


Piekarnik nagrzewamy do 160 st. C. 

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wpuszczamy papier w obręcz, zamykamy. 
W malakserze mielimy herbatniki i orzechy, wsypujemy je do garnuszka z roztopionym masłem, dodajemy cukier, mieszamy. Masa powinna mieć konsystencję mokrego piasku. 
Wykładamy masę na spód i ok 1/3 boków tortownicy, dociskamy i wyrównujemy powierzchnię płaską łyżką. 
Pieczemy ok 5 - 6 minut, odstawiamy do przestudzenia. 


Masa serowa:

1 kg sera, trzykrotnie mielonego ( z wiaderka )
250 g sera mascarpone
150 g drobnego cukru
1 cukier z prawdziwą wanilią
200 g masła orzechowego ( możliwie dobrej jakości )
4 jajka

Dodatkowo:

150 g mleka skondensowanego, na wierzch


Temperaturę piekarnika zmniejszamy do 100 st C.

Do dużej miski wkładamy twaróg i mascarpone, dodajemy cukier, cukier waniliowy i masło orzechowe. Miksujemy krótko (!), tylko do połączenia się składników. Dodajemy jajka, jedno po drugim, za każdym razem krótko miksując, tylko do połączenia składników. 
Gotową masę wykładamy na podpieczony spód, wyrównujemy powierzchnię szpatułką. 

Sernik wstawiamy do piekarnika. 
Pod sernikiem, na dnie piekarnika, ustawiamy blachę / naczynie żaroodporne wypełnione gorącą wodą - sernik będzie piekł się z parą wodną, będzie idealnie gładki i kremowy. 
Pieczemy ok 3 h, aż sernik będzie ścięty. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Wystudzony sernik obkrajamy nożem przy brzegu tortownicy, wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. Przed podaniem rozsmarowujemy na wierzchu skondensowane mleko. 

Smacznego! 








Peanut butter cheesecake.
(for the baking tin with 23 cm diameter)

The bottom:

70 g butter biscuits
50 g salted peanuts
1 tablespoon brown sugar
30 g butter, melted and cooled down


Preheat oven to 160 ° C.

Lay the bottom of the springform pan with baking paper.
In a blender grind biscuits and nuts, put them into a pot with melted butter in, add sugar, stir well. The mixture should have the consistency of wet sand.
Put the mass at the bottom and around the sides of the springform pan, and leveled the surface with a spoon.
Bake for about 5 - 6 minutes, leave to cool down. 


For the cheese:

1 kg of cream cheese
250 g mascarpone cheese
150g caster sugar
1 pankage of vanilia sugar
200 grams of peanut butter (possibly good quality)
4 eggs

In addition:

150 g of condensed milk, to garnish the top


Reduce oven temperature to 100 C. degrees. 

In a large bowl put cream cheese and mascarpone, add sugar, vanilla sugar and peanut butter. Mix briefly (!), only to connect the components. Add the eggs, one by one, each time mix shortly, just until combined.
Put the cheese mixture into the springform pan, level the surface with a spatula.

Put the cheescake into the oven.
Below the cheesecake, at the bottom of the oven, set the pan / casserole filled with hot water.
Bake for about 3 hours, until the cheesecake is set. Cool it with the oven door repealed. Gently cut with the knife around the edge of the baking tin, take off the rim and put the cheesecake in the refrigerator - preferably overnight. 

Before serving, smear the condensed milk on top. 



Enjoy! 




piątek, 28 marca 2014

Cytrynowy sernik bez pieczenia. Z pistacjami.



W moim pierwszym wynajmowanym mieszkaniu nie miałam piekarnika. 
W drugim miałam - z e p s u t y. 

Gdy wracam do postów z tamtych czasów, prawie w każdym z nich narzekałam na jego brak. I wcale się nie dziwię! Dziś nie wyobrażam sobie życia bez możliwości pieczenia, choć i tak standard pozostawia wiele zastrzeżeń... 
Gazowy, z dolną grzałką. Brak termoobiegu, brak jakiejkolwiek regulacji. Regulacja - na oko :)
Ale jest, piecze, mam na niego swoje patenty. 

A tu moi Kochani, moje najnowsze odkrycie. S e r n i k  taki, na zimno. Bez p i e c z e n i a. 
I tak prosty, że nie może się nie udać, u d a w a l n o ś ć w tym wypadku musi wynosić 100%! =)
Idealny na lato. Kiedy myśl o włączeniu piekarnika napawa zgrozą. 
Leciutki i puszysty. 

Latem na pewno do powtórzenia, już wyobrażam sobie piętrzące się na nim maliny.....
Tym razem - z pistacjami. 

Warto! 




Sernik na zimno z pistacjami. 
/z podanej ilości wyszła mi mała, 23 cm okrągła blaszka/


500 g białego sera /użyłam potrójnie mielonego, z wiaderka/
1 cytrynowa galaretka
120 g miękkiego masła
1 szklanka cukru pudru
3 jajka /białka i żółtka osobno/
2 paczki herbatników 'Petit Beurre' /lub innych maślanych/

2 - 3 garście obranych pistacji, do dekoracji


Galaretkę rozpuszczamy w 100 ml gorącej wody. Odstawiamy do wystygnięcia.

W misie miksera ubijamy cukier z masłem na gładką masę. Ciągle miksując, dodajemy 3 żółtka, ser oraz wystudzoną galaretkę. 

W osobnym naczyniu ubijamy na sztywno pianę z białek, dodajemy do masy serowej. Delikatnie mieszamy całość.

Na dno tortownicy wysypujemy pokruszone herbatniki, wykładamy masę serową. Wierzch posypujemy pistacjami /oczywiście możecie udekorować sernik czym tylko chcecie :) /.
Odstawiamy do lodówki.

Podajemy dobrze schłodzony.


Smacznego!