Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki bliny i racuchy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placki bliny i racuchy. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 marca 2018

W i o s n a (?). Pankejki owsiane z karmelizowanym bananem (Oatmeal pancakes with carmelised bananas).



Kochani. Żyję w  n i e d o c z a s i e. 
Wrzucam zaległe przepisy przygotowane dla 'Mody na Zdrowie'. Te, które uznaję za zbyt fajne żeby nie znalazły się tutaj.  Szkoda żeby leżały na dysku. 
Niech służą. 


•      •      •


Pankejki owsiane z karmelizowanym bananem. 
(porcja dla dwóch osób) 

placuszki: 

100 g płatków owsianych
250 g gęstego jogurtu naturalnego (najlepiej typu greckiego) 
30 - 40 g ksylitolu (do smaku) 
1 jajko
30 g masła, roztopionego w garnuszku 
olej kokosowy, do usmażenia placuszków

karmelizowane banany

2 średnie banany 
łyżka masła 
1 łyżeczka miodu 


Płatki owsiane miksujemy w malakserze na mąkę (albo używamy gotowej mąki owsianej). 
W misce mieszamy wszystkie składniki: zmiksowane płatki, jogurt, jajo, ksylitol i masło. 

Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy.
Łyżką nabieramy porcje ciasta - 1 łyżka na jednego pankejka. Smażymy na złotobrązowy kolor, po czym delikatnie odwracamy placuszki i smażymy, aż zarumienią się też z drugiej strony. 
Układamy placki na talerzu. 
Na tej samej patelni rozgrzewamy masło, dodajmy miód. Banany przekrawamy na pól i wzdłuż. Smażymy na maśle przecięciem do dołu, aż ładnie się zarumienią. 
Rozkładamy banany na plackach, polewamy słodkim masłem. 

Smacznego! 



środa, 22 marca 2017

Wysokobiałkowe placuszki twarogowe (High protein pancakes)



Tak jak obiecałam - biorę się za bloga! 
Na pierwszy ogień idą wysokobiałkowe placki twarogowe. Są pyszne i super łatwe do zrobienia - po prostu miksujemy na gładko wszystkie składniki - jak na sernik, a następnie wylewamy łyżką porcje ciasta na mocno rozgrzaną patelnię. 

Czekam na sezon owocowy żeby zjeść ja z malinami... (!) 
Bardzo polecam ! 

(I  u w a g a  uwaga! Na końcu przepisu podaję rozkład makro i kaloryczność - zarówno samych placów jak i dokładnie tej porcji, która jest na zdjęciu - z sosem i masłem orzechowym.)



Wysokobiałkowe placuszki twarogowe 
(porcja dla jednej (!) - naprawdę dużo! ; tudzież dwóch osób) 


250 g twarogu półtłustego 
3 jaja M
15 g odżywki białkowej (u mnie waniliowa) 
15 g budyniu waniliowego bez cukru 
10 g ksylitolu lub erytrytolu (można więcej jeśli lubicie słodko) 
3 g (1/2 łyżeczki) proszku do pieczenia 
5 g oleju kokosowego, do natłuszczenia patelni 

proponowana polewa: 
1 (70 g) mały banan 
sok z cytryny, do smaku 
35 g mleka kokosowego

15 g masła orzechowego (opcjonalnie) 
cynamon (do posypania)


W dużej misce miksujemy na gładką masę wszystkie składniki na placuszki (najwygodniej ręczną 'żyrafą'). 
Mocno rozgrzewamy nieprzywierającą patelnię (używam płaskiej patelni do naleśników), rozprowadzamy na patelni odrobinę oleju kokosowego. Łyżką nakładamy porcje placuszków (1 duża łyżka = 1 placek - ciasto delikatnie rozleje się po patelni). Smażymy na złoto-brązowo, po czym odwracamy szpatułką placuszki i smażymy jeszcze chwilkę (dosłownie 30 - 40 sek. z drugiej strony). 

Placuszki pięknie trzymają kształt i mają super konsystencję - małych serniczków :) 
Układamy placki w stosik tudzież jak tam lubicie. 

Polewamy dowolnym sosem (np. zmiksowane maliny; truskawki itd). Na zdjęciu sos z banana, mleka kokosowego i odrobiny soku z cytryny na przełamanie smaku. Dołożyłam też łyżeczkę (15 g ) masła orzechowego :-) 
Smacznego! 

* * * Rozkład makroskładników dla DOKŁADNIE TYCH PLACUSZKÓW 
(cała porcja, z sosem i masłem orzechowym): 
968 kcal 
Białko: 78
Węglowodany: 40
Tłuszcze: 46

* * * Rozkład makroskładników dla SAMYCH PLACUSZKÓW 
(bez sosu i bez masła orzechowego) 
745 kcal 
Białko: 74
Węglowodany: 22
Tłuszcze: 31






środa, 9 listopada 2016

Lekkie placuszki na mące kokosowej (Light coconut flour pancakes).



Moi Drodzy, naprawdę fajna opcja na zdrowe śniadanie / II śniadanie.
W roli głównej oczywiście jaja :) Jeśli już nie możecie patrzeć na sadzone, tudzież jajecznicę - to jest to jakieś rozwiązanie czy urozmaicenie w diecie ;-)

Bardzo podobnie robi się klasyczny omlet - tutaj przepis - który pokazywałam już rok temu.
Polecam, szczególnie w dni wolne, kiedy możecie sobie pozwolić na nieco 'wolniejsze' śniadanie :)

(* Przepis ten ukazał się w magazynie Moda na Zdrowie, razem z innymi potrawami o niskim indeksie glikemicznym. )






Lekkie placuszki na mące kokosowej


4 jajka 
szczypta soli 
15 g mąki kokosowej
15 g ksylitolu* (można pominąć)
5 g oleju kokosowego, do usmażenia placuszków
2 - 3 łyżki jogurtu greckiego 
owoce sezonowe (u mnie świeża figa) 
1 łyżeczka kakao, do posypania 


Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy w misce na sztywną pianę (ze szczyptą soli). 
Do piany dodajemy mąkę kokosową, ksylitol i żółtka, delikatnie mieszamy (tu już nie ubijamy mikserem bo masa opadnie!), aż całość będzie przypominać masę na biszkopt :) 
Na patelni rozpuszczamy łyżeczkę oleju kokosowego, dużą łyżką nakładamy masę formując placuszki (po ok. 2 pełne łyżki na placka).
Smażymy 4 - 5 min na najmniejszym ogniu, aż spód zetnie się i zarumieni. Delikatnie odwracamy na druga stronę. Z drugiej strony wystarczy ok. 2 minut. 

Podajemy ciepłe, z łyżką jogurtu greckiego, i owocami sezonowymi, oprószone gorzkim kakao. 


Smacznego! 




•          •           •




Light coconut flour pancakes

4 eggs
pinch of salt
15 g coconut flour
15 g xylitol * (can be omitted)
5 g coconut oil, for frying the pancakes
2 - 3 tablespoons greek yogurt
seasonal fruit (I have used fresh fig)
1 teaspoon cocoa, to sprinkle the pancakes


Separate egg whites from egg yolks, mix in a bowl until stiff peaks (with a pinch of salt).
Add the coconut flour, xylitol, and egg yolks, stir gently (with a spoon or spatula), until the whole mass will look like a sponge cake :)
In a skillet, melt a teaspoon of coconut oil. Put a large spoon of mixture forming pancakes (approx. 2 full tablespoons per one pancake).
Fry 4 - 5 minutes on the lowest heat until the underside will set and get golden. Gently turn to the other side. Fry for approx. 2  more minutes.

Serve warm, with a spoon of greek yogurt and seasonal fruit, sprinkled with raw cocoa powder

Enjoy! 





niedziela, 30 listopada 2014

Bliny gryczane. Sałatka śledziowa. Kuchnia Ukraińska. Kulinarne Podróże Electrolux.



Kochani, dziś kolejna odsłona cyklu we współpracy z Electrolux'em
Przepis na (naprawdę!) pyszne gliny gryczane znajdziecie tutaj - klik

Zróbcie, warto. Bliny podałam z prostą sałatką śledziową, marynowanym łososiem i kwaśną śmietaną. 

Smacznego! 

niedziela, 25 marca 2012

O rocznicy – która już minęła. I placuszki.




Będzie ciut sentymentalnie i z łezką (szczęścia) w oku ;)
Niespodziewanie zdążył minąć p e ł n y  r o k  (niewiarygodne, prawda?), odkąd istnieją Kulinarne Podróże. Z faktu tego zdałam sobie sprawę wczoraj, kilka dni po kalendarzowej, tej prawdziwej rocznicy – dziś uznałam, że wypada temat ten, choćby delikatnie, poruszyć.
Przyznam prosto i bez bicia – wkręciłam się :)
Pisanie, wynajdowanie przepisów i fotografowanie sprawia mi masę radości, która rośnie i rośnie wraz z każdym Waszym komentarzem i każdą nową, obserwującą mój blogowy twór osobą.
Dziękuje Wam!
Przez ten rok odkryłam mnóstwo wspaniałych blogów, pięknych fotografii i inspirujących przepisów. I co najpiękniejsze, mam poczucie że wiele/u z Was, naprawdę jest mi bliskich, mimo czysto ‘wirtualnego’ kontaktu.

Nie będzie jednak urodzinowych tortów (na pieczenie których jeszcze nigdy się nie ‘porwałam’), aczkolwiek na słodko – będzie, i owszem :)
Przygotowałam placuszki z przepisu autorstwa eMajdak (Polki) z prze – ulubionego, p i ę k n e g o bloga „Around the kitchen table”. Pyszne!





Placuszki z czekoladą, bananem i suszonymi śliwkami.
Są super – czekoladowe, wilgotne, intensywne. Bardzo, bardzo polecam.
/Źródło – lekko zmodyfikowany przepis Polki; porcja wystarcza na 8 – 10 placuszków/

100g mąki pszennej /lub innej/
1 czubata łyżka dobrej jakości, ciemnego kakao
½ łyżeczki sody
½ łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki cukru z wanilią
1 jajko
140ml mleka
kilka kostek czekolady, rozkruszonej (dałam 8 kostek, mlecznej)
kilka suszonych śliwek, drobno pokrojonych
1 banan, pokrojony w półplasterki
½ łyżki oliwy


Mieszamy mąkę z kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. W miseczce ubijamy trzepaczką jajko z cukrem, dodajemy mleko.
Mokre składniki wlewamy do suchych, starannie mieszamy. Dodajemy śliwki, banana, czekoladę i odrobinę oliwy, całość delikatnie mieszamy.

Na rozgrzaną patelnię nakładamy po łyżce ciasta i na wolnym ogniu smażymy placuszki.
Podajemy na ciepło z ulubioną konfiturą. Albo kwaśną śmietaną i cukrem pudrem. Z miodem lub syropem klonowym. Lub z czym tylko chcecie* :)
*/Ja zajadałam ze śmietaną i wiśniową konfiturą./


Smacznego!






niedziela, 4 marca 2012

Słodki początek. Dnia. Omlet biszkoptowy.







Słodkie śniadania. Lubicie?
Miłego wieczoru!





Omlet biszkoptowy.
/porcja dla jednej osoby – jeden omlet. Źródło – przepis Asi z Kwestii Smaku/

2 jajka
szczypta soli
2 łyżki mąki pszennej
1 łyżka drobnego cukru

odrobina masła /do nasmarowania patelni/
cukier puder /do posypania/ i…
ulubione dodatki
/u mnie skórka z cytryny, odrobina soku z cytryny i kilka listków mięty/


Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy z odrobiną soli na sztywną pianę. Dodajemy żółtka, cukier i mąkę, ubijamy jeszcze chwilę, tylko do połączenia się składników.
Natychmiast nagrzewamy patelnię /żeby piana nam nie opadła/, smarujemy ją odrobiną masła i wykładamy biszkoptową masę.
Smażymy na małym ogniu, aż zacznie cichutko ‘skwierczeć’* /faktycznie, skwierczenie słychać :) – to znak, że czas na odwrócenie omletu. Odwracamy i smażymy jeszcze niecałą minutę.
Posypujemy cukrem pudrem.
Najlepszy na ciepło :)


Smacznego!



niedziela, 26 lutego 2012

Placuszki z mascarpone.





Na leniwą sobotę. Tudzież niedzielę. 
Kiedy n i c nie t r z e b a robić. A co najwyżej robić się c h c e.
Prawdziwy komfort nie - konieczności. 

Czas na przeciąganie się. 
I gorącą herbatę z cytryną. I miodem.
Na nieśpieszne chwile z książką.
Na s ł o d k i e śniadanie...





Delikatne placuszki z mascarpone
/Źródło – nieco zmodyfikowany przepis Doroty/
/Z podanej porcji wychodzi 9 – 10 placuszków/


80 g serka mascarpone
2 łyżki cukru
¼ szklanki pełnego mleka
¼ szklanki śmietanki 30 lub 36%
1 duże jajko
1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

4 łyżki oleju roślinnego do smażenia


Miksujemy mascarpone, cukier, cukier waniliowy, jajko, mleko i śmietankę na gładką, jasną masę.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, i stopniowo dodajemy do masy, wiąż miksując. *

*/Masa powinna mieć konsystencję g ę s t e j śmietany – po położeniu pierwszego placka na patelni, nie powinien on rozpływać się na boki. Jeśli tak się dzieje – dodajemy nieco więcej mąki./

Nabieramy dużą łyżką porcje masy i kładziemy na rozgrzany olej.
Odwracamy na drugą stronę, kiedy na powierzchni placuszków zaczynają ukazywać się pęcherzyki powietrza.

Najlepsze na ciepło, z cukrem pudrem i/lub ulubionym dżemem.
Czy konfiturą.
Albo sezonowymi owocami /niestety – teraz – nie dotyczy… /


Smacznego!




piątek, 1 lipca 2011

Korzenne r a c u c h y z jabłkiem.


Racuchy idealne na lunch.
Ze szklanką mleka lub naturalnym jogurtem.

Jabłkowo – cynamonowe z nutką imbiru.
Pyszne!



Korzenne racuchy z jabłkami. Na lunch, ze szklanką mleka.
/na dwie porcje/
Źródło: przepis Trufli. Dziękuję :)


½ szklanki maki pszennej
½ szklanki maki razowej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
2 – 3 szczypty mielonego cynamonu
2 – 3 szczypty świeżo mielonego czarnego pieprzu
 1 spora szczypta mielonego imbiru
1 szczypta kurkumy
1 jajko
maślanka lub kefir
2 twarde, soczyste jabłka, pokrojone w cienkie plasterki
olej słonecznikowy

Mąkę wymieszać z sodą i szczyptą kurkumy.
Dodać jajko, cukier, cynamon, imbir i świeżo zmielony pieprz. Dodać szczyptę soli oraz proszek do pieczenia.
Następnie stopniowo dolewać kefir, aż do uzyskania ciasta nieco gęstszego niż ciasto naleśnikowe.

Dodać pokrojone w plasterki jabłka i dokładnie wymieszać.

Smażyć racuchy na niewielkiej ilości oleju.
/Uważajcie, żeby nie ‘wylewać’ zbyt dużej ilości ciasta na jeden placuszek – mogą być wtedy niedopieczone w środku/




/ PS. Jabłka jedzą w s z y s c y. W s z ę d z i e :)

Mała Chinka i zielone jabłuszko. Pekin, Chiny 2010.

wtorek, 24 maja 2011

B a n a n o w o. Owsiane placuszki mocno bananowe. Z sosem z karmelizowanych bananów.




/źródło: zmodyfikowany  przepis Kaś z bakeandtaste/

Placuszki są pyszne!
Zrobiłam je na lunch i zniknęły w okamgnieniu.
Lekkie, wilgotne w środku i puszyste. Bardzo mocno bananowe.
Robi się je i piecze błyskawicznie.

Podałam je z sosem z karmelizowanych bananów, który uwielbiam! /czasem robię go tak ot, na deser/.
Kombinacja fantastyczna, aczkolwiek mało dietetyczna :)
Popijałam zimną maślanką.

W wersji ‘light’ można posypać cukrem pudrem, jeść z łyżką ulubionej konfitury lub białego serka /np. wiejskiego/.



Owsiane placuszki mocno bananowe
/składniki na dwie porcje/

2 banany, najlepiej dojrzałe /ale nie zbrązowiałe/
3 – 4 łyżki płatków owsianych
1 duże jajko
1 łyżka drobnego cukru /dałam puder/
2 – 3 łyżki mąki pełnoziarnistej /lub innej/
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ szczyty soli /na końcu noża/
1 łyżka oleju roślinnego do smażenia /dałam słonecznikowy/

Płatki owsiane namoczyć w ok. 1/3 szklanki wrzątku. Odstawić do napęcznienia na jakieś 20 min. Wymieszać z rozgniecionymi bananami, jajkiem, cukrem, solą i proszkiem do pieczenia.
Dodać mąkę, tak żeby masa była raczej gęsta /ale nie za dużo – bo będą twarde/

Smażyć placuszki na odrobinie oleju.
Podawać na ciepło z ulubionymi dodatkami lub sosem bananowym.

Sos z karmelizowanych bananów

1 duży, dojrzały banan /lub 2 małe/
15 – 20 dag masła /1 duża łyżka/
50 g cukru trzcinowego /można użyć białego/

Banany pokroić w plasterki, masło rozdrobnić, rozłożyć na dużej patelni. Zasypać cukrem trzcinowym.
Karmelizować na wolnym ogniu pod przykrywką, przez około 40 min.
W połowie smażenia odwrócić każdego banana na drugą stronę, tak żeby rumieniły się równomiernie na złoto.

Sosik podajemy z placuszkami, albo jako dodatek do naleśników, lodów, czy w miseczce, posypane kardamonem lub cynamonem jako deser.

Smacznego!





piątek, 1 kwietnia 2011

Ukłon w stronę wschodu czyli… b l i n y z najprostszą na świecie sałatką śledziową




‘Rosyjskie opowieści’ Piotrka z wyprawy na subpolarny Ural brutalnie zdementowały większość moich stereotypów na temat Rosji i Rosjan.
Wyobraźmy sobie pociąg. Rosyjski, typowy, długodystansowy pociąg. Jest?
Czas na fakty:
- w rosyjskim pociągu jest gorąco,
- obowiązuje zakaz picia alkoholu (!!!) oczywiście przymykane jest na to oko, ale sam fakt…
- ludzie wydają się ponurzy, smutni, i nie wiele się do siebie odzywają
Cóż…

Za to na obiad coś zza wschodniej granicy – bliny i śledzie – nie jesteśmy w pociągu więc… można popijać należytym i najbardziej do tego pasującym alkoholem :)

Danie wprost idealne na długie, niespieszne siedzenie przy stole.
Ciepła blina, trochę śledziowej sałatki, łyżka jogurtu. A na popitkę – wódeczka! (koniecznie zmrożona!)
Polecam :)



Bliny:
/na dwie-trzy, naprawdę spore porcje/

Zaczyn:
10 g świeżych drożdży
½ łyżeczki cukru
60 ml ciepłej wody

Ciasto:
2 jajka
175 ml letniego mleka
40 g masła, stopionego i wystudzonego
110 g mąki pszennej
80 g mąki gryczanej (nie umiałam nigdzie dostać, użyłam pełnoziarnistej mąki żytniej)
½ łyżeczki soli
olej roślinny do smażenia

Wymieszać ze sobą składniki zaczynu i odstawić na kilka min (jakieś 15-20 min) .
Białka oddzielić od żółtek i ubić je na pianę.
W osobnej misce wymieszać mąkę, sól, wlać zaczyn, masło i żółtka. Dokładnie zmiksować/ wymieszać (ciasto powinno być gładkie).
Na końcu dodać białka i dokładnie wymieszać łyżką.
Odstawić ciasto na 1,5 – 2h.

Smażyć bliny na złocisty kolor, nakładając łyżką ciasto na rozgrzaną patelnię.
Podałam placuszki z jogurtem naturalnym i sałatką śledziową.

Sałatka śledziowa:
/jedna pełna duża miska/

1 słoik filetów śledziowych
60 – 80 dag ziemniaków, ugotowanych
3 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
pieprz cytrynowy

Ziemniaki i śledzie pokroić w kostkę, wymieszać (ważne żeby ziemniaki nie były ‘przegotowane’ – zrobi nam się wtedy ciapa).
Dodać oliwę, doprawić do smaku.

Smacznego!