Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledzie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

Sylwestrowo - karnawałowe przekąski. Dla Magazynu "Moda na zdrowie".


Witam Was Kochani w Nowym Roku :) 
Oby był jeszcze lepszy, bardziej radosny, pełen dobrych doświadczeń i przemyśleń. 

Dziś zostawiam Was z kilkoma karnawałowymi przekąskami, które przygotowałam ostatnio dla magazynu 'Moda na Zdrowie'. Małe, poręczne finger-foods, polecam! 

A w najbliższych dniach, czeka Was jeszcze trochę wigilijno - świątecznych rzeczy które leżakują w czeluściach dysku twardego czekając na przysłowiowe 'zmiłuj się'. Będę będą. A nuż się przydadzą, ot, choćby na następne Święta. 

Pozdrawiam ciepło, 
Nat. 







niedziela, 22 grudnia 2013

Śledzie 'wigilijne' na słodko.




Kochani, jeśli jeszcze nie macie  ś l e d z i  na Wigilijny stół - naprawdę z całego serca polecam te! 
Proste w wykonaniu, w smaku  f a n t a s t y c z n e !
Najlepiej zrobić je cztery - pięć dni wcześniej, żeby smaki miały czas się przegryźć. 
Ale spokojnie, jak zrobicie jutro, też będą pyszne.. :) U mnie całość poszła na drugi dzień .. :)


ps. Jeśli macie ochotę poczytać słów parę o moich świętach - mały artykuł na ten temat, i tenże właśnie przepis, znajdziecie też tutaj - klik.  Zapraszam! :)








































Śledzie 'wigilijne' na słodko. 
/przepis na ok. litrowy słoik śledzi/

9 filetów śledziowych
3 - 4 łyżki oliwy z oliwek
3 średnie cebule
100 g rodzynek
150 g koncentratu pomidorowego
6 - 7 łyżek dobrego, łagodnego ketchupu
2 łyżki miodu (użyłam wielokwiatowego)
1 łyżka soku z cytryny, do smaku
mielony imbir, do podania



Cebulę obieramy, kroimy w cienkie pióra. 
Rodzynki moczymy przez min. 10 min w gorącej wodzie, odcedzamy. 

Śledzie kilkakrotnie płuczemy, suszymy papierowym ręcznikiem, kroimy na małe kęsy. 
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę. Smażymy na małym ogniu, aż zmięknie (musi być jasna, tylko lekko zeszklona). Dodajemy ketchup, przecier pomidorowy i odcedzone rodzynki. Chwilę smażymy, mieszając. Doprawiamy miodem i sokiem z cytryny. 

W litrowym słoju naprzemiennie układamy warstwy sosu i śledzi. Odstawiamy w zimne miejsce do ‚przegryzienia’ na 3 - 4 dni. 

Podajemy z chlebem, posypane odrobiną mielonego imbiru. 


Smacznego! :)




piątek, 1 kwietnia 2011

Ukłon w stronę wschodu czyli… b l i n y z najprostszą na świecie sałatką śledziową




‘Rosyjskie opowieści’ Piotrka z wyprawy na subpolarny Ural brutalnie zdementowały większość moich stereotypów na temat Rosji i Rosjan.
Wyobraźmy sobie pociąg. Rosyjski, typowy, długodystansowy pociąg. Jest?
Czas na fakty:
- w rosyjskim pociągu jest gorąco,
- obowiązuje zakaz picia alkoholu (!!!) oczywiście przymykane jest na to oko, ale sam fakt…
- ludzie wydają się ponurzy, smutni, i nie wiele się do siebie odzywają
Cóż…

Za to na obiad coś zza wschodniej granicy – bliny i śledzie – nie jesteśmy w pociągu więc… można popijać należytym i najbardziej do tego pasującym alkoholem :)

Danie wprost idealne na długie, niespieszne siedzenie przy stole.
Ciepła blina, trochę śledziowej sałatki, łyżka jogurtu. A na popitkę – wódeczka! (koniecznie zmrożona!)
Polecam :)



Bliny:
/na dwie-trzy, naprawdę spore porcje/

Zaczyn:
10 g świeżych drożdży
½ łyżeczki cukru
60 ml ciepłej wody

Ciasto:
2 jajka
175 ml letniego mleka
40 g masła, stopionego i wystudzonego
110 g mąki pszennej
80 g mąki gryczanej (nie umiałam nigdzie dostać, użyłam pełnoziarnistej mąki żytniej)
½ łyżeczki soli
olej roślinny do smażenia

Wymieszać ze sobą składniki zaczynu i odstawić na kilka min (jakieś 15-20 min) .
Białka oddzielić od żółtek i ubić je na pianę.
W osobnej misce wymieszać mąkę, sól, wlać zaczyn, masło i żółtka. Dokładnie zmiksować/ wymieszać (ciasto powinno być gładkie).
Na końcu dodać białka i dokładnie wymieszać łyżką.
Odstawić ciasto na 1,5 – 2h.

Smażyć bliny na złocisty kolor, nakładając łyżką ciasto na rozgrzaną patelnię.
Podałam placuszki z jogurtem naturalnym i sałatką śledziową.

Sałatka śledziowa:
/jedna pełna duża miska/

1 słoik filetów śledziowych
60 – 80 dag ziemniaków, ugotowanych
3 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku
pieprz cytrynowy

Ziemniaki i śledzie pokroić w kostkę, wymieszać (ważne żeby ziemniaki nie były ‘przegotowane’ – zrobi nam się wtedy ciapa).
Dodać oliwę, doprawić do smaku.

Smacznego!