Racuchy idealne na lunch.
Ze szklanką mleka lub naturalnym jogurtem.
Jabłkowo – cynamonowe z nutką imbiru.
Pyszne!
Korzenne racuchy z jabłkami. Na lunch, ze szklanką mleka.
/na dwie porcje/
Źródło: przepis Trufli. Dziękuję :)
½ szklanki maki pszennej
½ szklanki maki razowej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cukru
½ szklanki maki razowej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka cukru
szczypta soli
2 – 3 szczypty mielonego cynamonu
2 – 3 szczypty świeżo mielonego czarnego pieprzu
1 spora szczypta mielonego imbiru
1 szczypta kurkumy
1 jajko
maślanka lub kefir
2 twarde, soczyste jabłka, pokrojone w cienkie plasterki
2 – 3 szczypty mielonego cynamonu
2 – 3 szczypty świeżo mielonego czarnego pieprzu
1 spora szczypta mielonego imbiru
1 szczypta kurkumy
1 jajko
maślanka lub kefir
2 twarde, soczyste jabłka, pokrojone w cienkie plasterki
olej słonecznikowy
Mąkę wymieszać z sodą i szczyptą kurkumy.
Dodać jajko, cukier, cynamon, imbir i świeżo zmielony pieprz. Dodać szczyptę soli oraz proszek do pieczenia.
Następnie stopniowo dolewać kefir, aż do uzyskania ciasta nieco gęstszego niż ciasto naleśnikowe.
Dodać pokrojone w plasterki jabłka i dokładnie wymieszać.
Smażyć racuchy na niewielkiej ilości oleju.
/Uważajcie, żeby nie ‘wylewać’ zbyt dużej ilości ciasta na jeden placuszek – mogą być wtedy niedopieczone w środku/
/ PS. Jabłka jedzą w s z y s c y. W s z ę d z i e :)



