Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bekon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bekon. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 września 2014

Sałatka z grillowanymi brzoskwiniami i figami, z bekonem, niebieskim serem i orzechami włoskimi (Chargrilled peaches and fig salad with bacon, blue cheese and walnuts).



Jedna z lepszych sałatek . E v e r ! 
Wszystko idealnie się komponuje, słodkie i słone. Zimne i ciepłe. 
Zróbcie k o n i e c z n i e póki na straganach i brzoskwinie i figi. 

I.... czyż nie jest p i ę k  n a ?!

Dla mnie - do powtórzenia, nie raz. 





Sałatka z grillowanymi brzoskwiniami i figami, z bekonem, niebieskim serem i orzechami włoskimi. 
(inspiracja - przepis Katie Quinn Davies)
(porcja dla dwóch osób)

4 świeże figi
garść orzechów włoskich
2 dojrzale brzoskwinie
oliwa z oliwek
6 plastrów bekonu (w oryginale prosciutto)
kawałek niebieskiego sera pleśniowego
garść ulubionych sałat

100 g gęstej śmietany lub jogurtu
1 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżeczka miodu


Figi przekrawamy na połówki, odkładamy. 
Na suchej patelni podprażamy orzechy włoskie, odstawiamy do wystudzenia, grubo siekamy. 

Brzoskwinie przekrawamy na pół, wyciągamy pestkę. Każdą połówkę kroimy na 4 części. Na patelni grillowej rozgrzewamy odrobinę oliwy, kładziemy kawałki brzoskwiń, grillujemy aż na powierzchni owoców pojawią się wyraźne, ciemne paski. Delikatnie odwracamy i grillujemy brzoskwinie z drugiej strony. Ściągamy z patelni. 
Na tej samej patelni przysmażamy na chrupko kawałki bekonu. 

Przygotowujemy dressing - w małej miseczce mieszamy jogurt (lub śmietanę) z sokiem z cytryny i miodem. 

Na dużym półmisku rozkładamy sałatę, na to kładziemy figi, grillowane brzoskwinie i plasterki bekonu. Posypujemy pokruszonym niebieskim serem i orzechami włoskimi. 
Podajemy z kilkoma kleksami dressingu. 


Smacznego!





•                •                  •


Chargrilled peaches and fig salad with bacon, blue cheese and walnuts.                           (inspiration - Katie Quinn Davies receipe)

4 fresh figs
a handful of walnuts
2 ripe yellow peaches
olive oil
6 slices of good quality bacon (prosciutto in original)
100 g creamy blue cheese
handful of salad mix

100 g sour cream
1 teaspoon lemon juice
1 teaspoon honey


Cut the figs in half lengthways, put aside. 
Place the walnuts in a dry non-stick frying pan and toast over medium heat for 3–4 minutes, tossing often. Remove and allow to cool, then chop very roughly.
Cut the peaches in half and remove the stones. Cut each peach half into 4 pieces lengthways (so you’ll have 8 pieces in total from each peach). Heat a chargrill pan until very hot, put a bit olive oil on it. Add the peaches, flesh side down, on the hot surface and cook until griddle marks appear on the peaches, about 2–3 minutes. When ready, turn the peaches over and repeat. Remove them from the pan when ready. 
On the same pan, fry the bacon slices until crisp and golden brown. Put aside. 
To make the dressing, whisk all the ingredients together in a small jug or bowl.

To assemble the salad, place a  handful of salad mix on a large serving platter, then add a peaches, figs, a few slices of becon (or prosciutto), crumble a little blue cheese on top and sprickle with walnuts. Serve with a little of the dressing drizzled over and serve the extra on the side.




wtorek, 1 października 2013

Figi zapiekane z kozim serem i bekonem.






















































Nie mogę się powstrzymać. 
Ilekroć widzę świeże  f i g i - kupuję! Przecież można je dostać przez taki krótki czas...

Tym razem ciekawa, wydaje mi się, propozycja na przekąskę.
Małe i poręczne finger-food. 
Smaki idealnie się uzupełniają - bardzo, bardzo polecam :)

No i pięknie, naprawdę pięknie wyglądają. 
Figowe k w i a t y ...



*      *      *


Figi zapiekane z kozim serem. Zawinięte w bekon.
/na 4 figowe kwiaty/



4 świeże, dojrzałe figi
kawałek koziego serka typu Camembert
8 plasterków bekonu
gałązka świeżego tymianku
świeżo mielony pieprz, do smaku


Każdą figę nacinamy od góry na krzyż, delikatnie rozchylamy miąższ, tak żeby postał 'kwiat'. 
Do każdego figowego kwiatka wciskamy kawałek koziego serka, zwijamy figi w bekon (po dwa plasterki na owoc).

Zapiekamy przez ok 5 - 10 min w temperaturze 180 st. C - aż bekon delikatnie się przyrumieni. 

Podajemy na ciepło :)


Smacznego!




sobota, 4 maja 2013

Sałatka z bekonem, jakiem i parmezanem. Na rukoli. Czyli wariacja na temat sałatki Cezar.





Kolejna weekendowa sałatka. 
Na lunch, albo zamiast obiadu. 
Pyszna, polecam!


Sałatka Cezar. Wariacja na temat.
/porcja dla jednej osoby; inspiracja - ten przepis/

2 jajka, ugotowane na pół miękko
4 - 6 cienkich plasterków bekonu
kilka grzanek np. z bagietki
 garść rukoli
 sól morska i świeżo zmielony pieprz
4 łyżki tartego parmezanu


Na dressing:

 1 żółtko
 1/2 ząbka czosnku, rozgniecionego
 1 łyżeczka musztardy
 3 łyżki oleju roślinnego /użyłam z pestek winogron/
 1 łyżeczka soku z cytryny
 sól morska i świeżo zmielony pieprz


Przygotowujemy sos. Do miski (czy pojemnika blendera) wbijamy żółtko, dodajemy musztardę, czosnek, odrobinę soli i pieprzu. Wszystko miksujemy, dolewając stopniowo oleju. Gotowy sos mieszamy z sokiem cytryny, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Odstawiamy.

Na patelni podsmażamy plasterki bekonu, gotujemy jajka (gotowałam przez 5 minut), opiekamy w tosterze kromki bagietki.

Układamy na talerzu kolejno: rukolę, grzanki i bekon, przekrojone na pół jajko. Całość skrapiamy sosem*, posypujemy startym parmezanem i oprószamy świeżo mielonym pieprzem.

* Do zdjęć zapomniałam o sosie – musicie mi wybaczyć :)


Smacznego!


wtorek, 3 kwietnia 2012

U mnie wiosna :) Zupa z zielonego groszku z miętą.



Zupa, co prawda z groszku puszkowego – który plątał mi się po szafce.
Ale... koloru wiosennego.

A na parapecie rosną kiełki.
I pachną szafirki.

U mnie w kuchni wiosna! :) A u Was??
Pozdrawiam ciepło!
















Zupa z zielonego groszku. Ze świeżą miętą i wędzonym boczkiem.
Źródło - przepis Majki. Dziękuję! :) /


500g zielonego groszku (u mnie 2 puszki groszku)
1 pęczek świeżej mięty
ok. 100g wędzonego boczku, pokrojonego w drobną kosteczkę
1 cebula, drobno poszatkowana
2 ziemniaki
ok. 1l bulionu warzywnego
sól i świeżo mielony pieprz do smaku


Pokrojony w kosteczkę boczek podsmażamy na chrupiąco, zdejmujemy z patelni, odkładamy. Na powstałym tłuszczu lekko podsmażamy cebulę, przekładamy całość do garnka. Dodajemy bulion, ziemniaki i gotujemy aż będą bardzo miękkie (prawie rozgotowane).
Dodajemy groszek i miętę.
Całość przelewamy do blendera lub miksujemy na krem ręcznym mikserem.
Zupę raz jeszcze zagotowujemy, doprawiamy solą i pieprzem.

Podajemy z kapką śmietany kremówki, posypaną boczkiem, udekorowaną listkami mięty.
I kromką dobrego chleba.

Smacznego!




poniedziałek, 5 grudnia 2011

Na brunch - kolorowa sałatka.



Czasem rano, nie che się jeść.
Czasem, w porannej bieganinie, nie ma na nic czasu.
I chyba czasem zdarza się to każdemu z nas. 


Czasem więc, zamiast wczesnego śniadania, świetnie sprawdzi się 'brunchowy' posiłek.
Co powiecie na kolorową sałatkę?


Życzę Wam miłego początku tygodnia!
I czasu na celebrowanie posiłków... :)


Kolorowa sałatka na brunch
/porcja dla jednej osoby/

1 dojrzałe awokado, pokrojone w plasterki
1 pomidor, pokrojony /lub pomidorki koktajlowe/
garść ulubionej sałaty
kilka czarnych oliwek
1 jajko, ugotowane na twardo, pokrojone w ćwiartki
kilka cienkich plasterków bekonu

ulubiony dressing lub oliwa z oliwek


Boczek przysmażyć na patelni. 
Wszystkie składniki połączyć, na wierzchu ułożyć awokado.

Podawać solo, albo ze świeżym pieczywem.
I zajadać z uśmiechem.


Smacznego!



środa, 22 czerwca 2011

Chrupiący bekon, kapary i suszone pomidory. Pikantne spaghetti.





Ta propozycja na spaghetti jest naprawdę błyskawiczna.

 Nie zapomnijcie zacząć od nastawienia wody na makaron, całe danie można wtedy przygotować w dosłownie 20 min.
Jeśli lubicie bardzo ostre potrawy, można zwiększyć troszkę ilość pepperoncino.

Bardzo polecam :)



Spaghetti z bekonem i kaparami
/ na dwie, spore porcje /

2 opakowania cienko krojonego bekonu *
4 łyżki kaparów
2 – 3 łyżeczki suszonej bazylii
ok. 4 łyżki sosu sojowego
¼ łyżeczki pepperoncino, lub 1 mała suszona papryczka chilli
6 suszonych pomidorów / dałam ze słoiczka, w zalewie /, pokrojone w paseczki
3 – 4 ząbki czosnku, posiekane
drobno starty parmezan do posypania
kilka listków świeżej bazylii / opcjonalnie /

ok. 200 – 250 gr. Makaronu spaghetti

* Ponieważ bekon i kapary, a także sos sojowy są słone, dania  n i e  trzeba już solić. A przynajmniej bardzo uważajcie z soleniem.. :)

Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.

Plasterki bekonu ułożyć na suchej, dość dużej patelni / nie ma potrzeby dodawać oleju – bekon będzie się wytapiał /. Po ok. minucie dodać posiekany czosnek, pepperoncino, suszoną bazylię. Smażyć aż bekon będzie przyrumieniony.

Na patelnię wrzucić ugotowane spaghetti, dodać sos sojowy i dokładnie wymieszać. Tutaj możecie zwiększyć ogień i ‘podsmażyć’ jeszcze makaron przez 2 – 3 minuty /aż odparuje z niego cała woda/.

Na końcu dodać kapary.
Podawać posypane parmezanem, suszonymi pomidorami i świeżą bazylią.


Smacznego!


/ps. zapomniałam posypać bazylią... /


wtorek, 14 czerwca 2011

P i z z a. Ze szpinakiem, bekonem i pomidorkami koktajlowymi.




..Zobaczyłam w na sklepowej półce ‘baby spinach’.
‘A może by tak pizza ze szpinakiem’ = pomyślałam. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam.

Listki szpinaku połączyłam z cienko pokrojonym bekonem i słodkimi pomidorkami koktajlowymi.
Taka pizza jest naprawdę przepyszna, smaki /a również i kolory!/  idealnie się komponują.




Pizza ze szpinakiem, bekonem i pomidorkami koktajlowymi.
/Pizza with spinach, bacon and cherry tomatoes/

/na jedną dużą pizzę; najedliśmy się w dwójkę/

Ciasto na pizzę – przepis podstawowy.

A oprócz ciasta:
200 g sera mozzarelli
400 g pomidorów w puszce /1 puszka/
1 łyżeczka bazylii suszonej
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka ziół prowansalskich
klika listków świeżej bazylii
6 ząbków ząbki czosnku, bardzo drobno posiekanych
100 g liści szpinaku, najlepiej ‘baby spinach’
15 – 20 pomidorków koktajlowych
100 g cienko krojonego bekonu /1 opakowanie/
sól i świeżo zmielony pieprz do smaku

Wyrośnięte ciasto rozłożyć cienko na posmarowanej oliwą z oliwek blasze.
Odstawić na 10 – 15 min.

Przygotować sos pomidorowy.
Pomidory w puszce doprawić ziołami /bazylia, oregano, zioła prowansalskie/, dodać 2 ząbki czosnku i posiekaną świeżą bazylię. Zagotować.

Na pizzę nałożyć sos, następnie ser. Rozłożyć liście szpinaku, pomidorki i bekon. Posypać pozostałym czosnkiem i suszonym oregano. Lekko posolić.
Nie martwcie się, że to wszystko ‘odstaje’ i wygląda jak ‘sałatka’ ze szpinakiem :) – tak ma być. Pod wpływem temperatury szpinak się skurczy i wszystko ładnie się "poukłada".

Piec w temperaturze 200 st przez ok. 10 – 15 min /sprawdzajcie czy spód odchodzi od blachy i czy jest złoto-brązowy/*

*Do pieczenia pizzy najbardziej lubię opcję grzałka od dołu i termoobieg – to co mamy na pizzy pozostanie wtedy soczyste a spód ładnie się wysuszy. 
Jeśli nie macie termoobiegu, można piec pizzę na obu grzałkach przez 7 – 8 min, później zaś zostawić tylko dolną.



Smacznego!




środa, 30 marca 2011

Boczek i pieczarki czyli (bardzo) luźna wariancja na temat Spaghetti alla Carbonare





Baza potrawy: boczek, pieczarki i czosnek 


Moje ulubione SPAGHETTI CARBONARE czyli efekt użycia tego, co zalegało w lodówce i musiało być wykorzystane w pierwszej kolejności :) Oryginalne Carbonare powinno być na bazie jedynie śmietany i boczku, ale ja tak lubię połączenie pieczarek, czosnku i boczku, że tak zmodyfikowane robię już od dłuższego czasu.

Co potrzeba: 
/jak zwykle na dwie osoby/

czosnek - ile kto lubi, ja dałam 3 solidne ząbki, pokrojone na pół
boczek, pokrojony w drobną kostkę
pieczarki, użyłam malutkich, przekrojonych na pół
łyżeczka tymianku
zioła prowansalskie
sól, pieprz
jedno żółtko jaja
ok 200 ml śmietany 18% (pół dużego kubka)



Przysmażyć na suchej patelni boczek na chrupko, ściągnąć i odłożyć na bok. Na tej samej patelni (żeby zachować smak bekonu) usmażyć pieczarki z dodatkiem tymianku, soli i pieprzu oraz pokrojonych ząbków czosnku. Pieczarki powinny być lekko złote a czosnek miękki. Ściągnąć z ognia patelnię z pieczarkami żeby troszkę ostygła.

Mieszamy śmietanę z jednym żółtkiem i ziołami prowansalskimi. Wylewamy sos śmietanowy na patelnię z pieczarkami (nie może być już bardzo gorąca bo śmietana się zetnie! ), dodajemy ugotowany al dente makaron i mieszamy. Tutaj można też dodać boczek, ale ja zostawiam go do posypani - wygląda znacznie lepiej a smakuje równie dobrze.

Jako że danie nie może być w 100% gorące, ja wykładam je na podgrzane w mikrofali talerze :)

Smacznego!






Odrobina koloru. W kuchni :)

czwartek, 24 marca 2011

Conchiglioni z pesto orzechowo-pietruszkowym


/Na podstawie przepisu z Whiteplate/




Często pomysły na potrawy rodzą się z potrzeby wykorzystania czegoś konkretnego zalegającego w czeluściach lodówki :) Tym razem była to smutno poniewierająca się, pookrawana już z każdej strony kostka fety. Feta? Czemu nie!

Powstało danie z sosem typu pesto na bazie fety, świeżej pietruszki i pokruszonych orzechów włoskich. Posypane obficie parmezanem, w towarzystwie grillowanego bekonu smakuje fantastycznie!




Co potrzeba (na 2 porcje):

½ kostki fety
1 duży pęczek świeżej pietruszki, bardzo drobno posiekanej
1 garść orzechów włoskich
2 łyżki soku z cytryny
7 łyżek oliwy z oliwek
kilka liści świeżej bazylii
1 paczka bekonu pokrojonego w cieniutkie plasterki
pokruszony ser parmezan do posypania (miałam Presidenta)
1 opakowanie (250 g) dużych muszli Conchiglioni

Orzechy pokruszyć na dość drobną miazgę (można zawinąć je w ściereczkę i rozgnieść tłuczkiem albo wałkiem do ciasta :) ). Połączyć orzechy, fetę, oliwę, sok z cytryny, bazylię i pietruszkę, tak zrobiony sos powinien mieć konsystencję gęstego, kremowego pesto.
Usmażyć bekon na patelni, ja użyłam patelni grillowej – naprawdę polecam!
Makaron ugotować zgodnie z przepisem, duże muszle gotuje się ok. 12 min.

Delikatnie, uważając żeby nie porozrywać muszli, połączyć makaron z sosem, ułożyć na nim plastry boczku, posypać orzechami włoskimi i parmezanem.

Smacznego!