piątek, 6 stycznia 2017

Pyszne (!) brownie z fasoli. Bez pszenicy, bez cukru.



Kochani! Witam Was po przerwie w Nowym Roku ;* 
Życzę piękna i szczęścia. Abyście robiąc w grudniu podsumowanie, pomyśleli sobie - 'to był d o b r y rok!' <3 <3 <3 

Proszę przepis na kolejne zdrowe ciacho - bezsprzecznie najlepsze jakie do tej pory zrobiłam (obok mojego bananowego chlebka bez glutenu). 
Lekkie i delikatne, super wilgotne. Spróbujcie koniecznie, szczególnie jesli szukacie zdrowych alternatyw do tradycyjnych słodyczy ;) 





Pyszne (!) brownie z fasoli 
(porcja na mała tortownicę; średnica 16 cm) 


350 g czerwonej fasoli (może być z puszki; jeśli gotujemy - waga po ugotowaniu) 
4 jajka (u mnie M) 
3 łyżki gorzkiego kakao 
2 bardzo dojrzałe banany (niewielkie, ok. każdy ok 80 g po obraniu) 
3 łyżki ksylitolu (lub więcej, jeśli jest Wam mało słodkie)  
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
1 płaska łyżeczka sody 
2 łyżki oleju kokosowego + do nasmarowania blachy 

*opcjonalnie, 10 suszonych śliwek, posiekanych 

polewa: 
1 tabliczka czekolady (dobrej jakosci) 
1 łyżka oleju kokosowego 
opcjonalnie, 1 łyżka naturalnego miodu


Wszystkie składniki (oprócz śliwek) blendujemy na gładką, jednolitą masę. Na koniec dodajemy posiekane śliwki, mieszamy (można dodać jeszcze rodzynki, orzechy czy kawałki czekolady :) ) 
Nagrzewamy piekarnik do 180 st C. 
Tortownicę smarujemy olejem kokosowym (lub masłem klarowanym), przekładamy do niej masę.
Pieczemy ok 30 - 35 min. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia, zanim zaczniemy kroić. 


Składniki polewy roztapiamy w garnuszku z grubym dnem. Polewamy wystudzone ciacho. 


Smacznego! 




11 komentarzy:

  1. Jejuuu jak to cudownie wygląda szkoda,że dziś sklepy zamknięte , bo już bym poszła kupić fasolę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A można w prostokątnej, silikonowej foremce upiec? Bo nie mam tortownicy... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można! Byle nie będzie za duża, żeby brownie nie było za płaskie - wtedy musiałabyś skrócić czas pieczenia, żeby ciasto pozostało wilgotne w środku :)

      Usuń
  3. Cudownie wygląda to brownie. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. u Ciebie jak zawsze smacznie :)
    wszystkiego dobrego na cały rok, Nat :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu Kochana! ;* Tobie również pięknego i owocnego roku 2017!
      Całuję! ;) ;*

      Usuń
  5. wczoraj zrobiłam podobne z przepisu B. Sadowskiej, tyle, że bez jaj, na które jestem uczulona, wyszła bajera :D polecam też spróbować :) to z Twojego przepisu też już znam, achhh ten smak :) mniam, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Na zdjęciu widać, że to kawał konkretnego wilgotnego ciacha. Uwielbiam takie wypieki! Również wszystkiego naj w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie dietetyczne ciacho! ciekawa jestem tego smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A myślałam, że odkryłam już wsyzstko robiąc brownie z buraka... Wypróbuję!
    Pozdrawiam!
    https://kuchniaoddwojga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!