środa, 6 marca 2013

Zupa krem z selera. Z oliwą truflową i whiskey.






Nigdy nie przepadałam za s e l e r e m (delikatnie mówiąc.. )
Uważałam, że jest zwyczajnie b r z y d k i  i ... niedobry. A już na pewno  z u p e ł n i e  niepotrzebny. 
Bo co można zrobić z takiego selera?! No, ewentualnie byłam w stanie zdzierżyć go jako jedno z warzyw do gotowania wywaru :) 

Ale :) 
Przepis w najnowszym numerze magazynu Smak, tak mnie zachwycił, że postanowiłam spróbować. Przepis na p i ę k n ą  zimową zupę krem z selera i ziemniaków. 
Uszlachetnioną dodatkiem oliwy truflowej i whiskey. 
Kompozycja doskonała! 

Chyba oswoiłam seler... :) 

Swoją drogą - na stole  z i m o w a  zupa a za oknem dziś... WIOSNA (!?)
U Was też..?






Zupa krem z selera z whisky i oliwą truflową.
/Przepis z z lutowego numeru magazynuSmak/


½ kg ziemniaków /obrane pokrojone w kostkę/
2 średniej wielości selery  /obrane, pokrojone w kostkę/
1 litr bulionu warzywnego
5 szalotek  /posiekanych/
oliwa z oliwek
oliwa truflowa /opcjonalnie odrobina pasty truflowej/
1 gałązka świeżego tymianku
250ml śmietanki 30%
200 ml whiskey /użyłam Bourbona Clarke's/
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku


W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy szalotki i smażymy do zeszklenia.

Dorzucamy ziemniaki, seler, gałązkę tymianku, zalewamy bulionem i gotujemy pod przykryciem, aż warzywa zmiękną (ok. 30 minut ).
Całość miksujemy na gładki krem. Dolewamy śmietankę, whiskey i oliwę truflową. Solimy i pieprzymy do smaku ( użyłam świeżo mielonego, kolorowego pieprzu i soli morskiej).

Podajemy z kilkoma kroplami oliwy truflowej, posypane kolorowym pieprzem i kilkoma listkami świeżego tymianku.


Smacznego!



9 komentarzy:

  1. Śmietana 30%?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, śmietanka kremówka 30% zawartości tłuszczu :)

      Usuń
  2. MMmmm, zupa wygląda pysznie i jakie ładne zdjęcia. Zobacz, jaki seler potrafi być ładny :).
    Dziś u mnie słoneczko, ale słuchając prognozy pogody jestem przerażona, bo zapowiadają na weekend śnieżyce...:(
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawe składniki i połączenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To może i ja go w końcu oswoję:)
    Wygląda niezwykle apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też niedawno oswoiłam seler w zupie :) Całkiem niestraszne warzywo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki wykwintny pomysł na selera, podoba nam się! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!