poniedziałek, 17 sierpnia 2015

FOTOgraficznie. Cortina d'Ampezzo / Dolomity.



Moi Drodzy, wybaczcie blogowe milczenie. 
Potrzebuję kilku chwil jeszcze żeby spiąć się i zacząć publikować. Bo materiału na dysku mam sporo. A nie chcę bylejakości w żadnym wypadu. Więc jeszcze moment :) 

Tymczasem ostatni tydzień spędziłam w Dolomitach. Bez telefonu i komputera, oh jak dobrze! 
Wyjazd typowo wspinaczkowy, całe dnie w ścianie. I dwa dni samotnych, ponad 30km trekków. Foty w całości z trekkingów, podczas wspinaczki nie było opcji mieć aparatu (będzie za to filmik). 

Dla zainteresowanych, komplet zdjęć zobaczyć możecie w zakładce PODRÓŻE

Do przeczytania! 



























3 komentarze:

  1. Jestem zachwycona jakością i pięknem zatrzymanych przez Ciebie w obiektywie krajobrazów i wydarzeń. Wspinaczka w Dolomitach to zdecydowanie jedna z bardziej oryginalnych propozycji wakacyjnych, jakie do tej pory słyszałam. A było ich sporo. Chodzenie po górach uwielbiam. Aktywnie, dzielnie, z pękną przyrodą tak blisko obcując. Na pewno wypoczęłaś- na pewno psychicznie! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Aniu, dokładnie :) Psychicznie wypoczęłam super! :) Fizycznie jak zwykle, czyli przeciorana na maxa :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Zakchałam się. Przepiękne widoki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!