poniedziałek, 14 stycznia 2019

Czekoladowy budyń jaglany z leśnymi owocami • WERSJA ZIMOWA • co u mnie?



Kochani! Czy ktoś jeszcze śledzi tego bloga...? ;'-) 
Rany, jak dawno mnie tu było. Raz po raz pojawia się chęć powrzucania Wam zaległych przepisów, chociaż gołych, "saute" bez żadnego komentarza z mojej strony.... 
C z a s  czas czas. A raczej jego ustawiczny brak i wieczne życie w niedoczasie bardzo skutecznie zepchnęły bloga na ostatnie miejsce - na długiej liście priorytetów. 

A że doba się nie rozciąga - efekty są takie jak widać. Kontentu brak. 

Cóż, nie ma na to usprawiedliwienia. 
Pracuję sporo dla różnych restauracji, i jak najbardziej wciąż zajmuję się fotografią kulinarną. jeśli jesteście ciekawi moich realizacji, tutaj portfolio - zajrzyjcie. 


Ciągle mam też wrażenie, że żyję w międzyczasach i w interwałach - mniej więcej trzy miesięcznych :) Od wyjazdu do wyjazdu, a pomiędzy - zapieprz. W tym zapieprzu odnajduję się chyba całkiem nieźle, choć jako żem tylko ludziem - zmęczenie doskwiera nawet robiąc najciekawsze rzeczy. 
A robię całkiem sporo. 
Wciąż treningi grupowe i personalne (to baza mojej codzienności) & diety. 
Wciąż Rebel Skin, którego zdążyliśmy już przyzwoicie rozkręcić i cały czas nam nim pracujemy. 

https://rebelskin.pl

Cóż, za chwilkę szykujemy kolejny wyjazd, a tymczasem, łapcie pierwszy z zaległości które trzymam do publikacji. 
Korzystajcie, pudding jest pyszną opcją na węglowodanową kolację <3 






GORZKIE KAKAO • BORÓWKI AMERYKAŃSKIE • JEŻYNY 
Czekoladowy budyń jaglany z leśnymi owocami. 
(porcja dla czterech osób) 


100 g kaszy jaglanej ( *1 woreczek
ok 250 - 300 g mleka ( *roślinnego np. migdałowe, laskowe, albo ewentualnie krowiego
3 - 4 łyżki ksylitolu ( *do smaku
1 cukier z prawdziwą wanilią (albo ziarenka wyłuskane z laski wanilii) 
1 łyżka masła 
2 łyżki ( *albo więcej ) gorzkiego kakao

Do podania: 
100 - 200 g jeżyn / malin (mogą być mrożone) 
200 g borówek amerykańskich 


Kaszę jaglaną gotujemy do miękkości na wolnym ogniu. Kasza musi być całkowicie miękka. 
Ugotowaną, gorącą jeszcze kaszę przekładamy do miski, wlewamy mleko, dodajmy ksylitol, kakao, masło i wanilię (albo cukier z wanilią) miksujemy ręcznym mikserem na bardzo gładką masę (3 - 4 minuty miksowania na wysokich obrotach). 

Budyń przekładamy do miseczek. 

Na wierzchu układamy jeżyny i borówki, możemy posypać dodatkowym kakao.
Budyń jest pyszny zarówno zaraz po przygotowaniu (na ciepło) jak i po kilkugodzinnym schłodzeniu. 


Smacznego! 

10 komentarzy:

  1. Zdjęciami wygrałaś wszystko. Są niesamowicie... smakowite. Poza tym uwielbiam budynie, także trafiłaś w me gusta :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Teraz pozostaje tylko wypróbować przepis <3
      Ściskam! Nat.

      Usuń
  2. To prawda, zdjęcia genialne! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie to wygląda, jakby przymrozek je dopadł :)
    Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, hahah idealnie się wpisują w konwencję "zimową" :)

      Usuń
  4. Fantastyczna kolacja. Pudding z kaszy jaglanej miałam okazję już jeść :-D ale ten na Twoim zdjęciu to mistrzostwo! ❤ Pięknie wygląda 😍 A wiem,że jest przepyszny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu - dziękuję! <3 Ściskam i pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!