niedziela, 1 grudnia 2013

Łosoś z patelni. Z masłem i pietruszką.



Kolejny przepis, gdzie produkt mówi sam za siebie. 
Piękny kawałek łososia atlantyckiego. Pieczony na klarowanym maśle.
I zielona pietruszka. 
Sól i świeżo mielony pieprz.

Cóż więcej potrzeba? … :) 
Polecam!



*     *     *


Łosoś z patelni. 
/porcja dla dwóch osób/


2 filety z łososia /u mnie łosoś atlantycki/
1 łyżka oliwy 
sól i świeżo mielony pieprz, do smaku
natka pietruszki, drobno posiekana
2 łyżki dobrej jakości masła /najlepiej sklarowanego/
plasterek cytryny

*puree ziemniaczane, puree z dyni lub ryż basmati, do podania


Łososia smarujemy odrobiną oliwy, doprawiamy solą i pieprzem. 
Na patelni rozgrzewamy klarowane masło, kładziemy rybę i smażymy krótko z obu stron (zależnie od wielkości i grubości kawałka, ok 2 - 3 min z każdej strony). Łosoś w środku powinien być wilgotny i różowy, a płaty mięsa powinny łatwo się oddzielać.

Łosia skrapiamy odrobiną soku z cytryny, posypujemy natką pietruszki. 
Podajemy np. na kremowym puree ziemniaczanym. 


Smacznego! 



8 komentarzy:

  1. Ładnie podane, wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I nic więcej nie trzeba! Pyszności.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdałam sobie właśnie sprawę, że nie robiłam nigdy łososia z masłem. W ogóle że zawsze przygotowuję go w identyczny, nudnawy już sposób (piekę w marynacie ziołowo czosnkowej). Czas na zmiany!

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosto, pysznie. Wiecej nie trzeba!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam łososia i na pewno wypróbuje twój przepis :) A półmisek piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślinka leci jak się przegląda Twojego bloga ;)
    Dodaje do obserwowanych.
    Wpadnij do mnie czasem, mam zamiar opisywać potrawy z krajów które odwiedziłem. Może któreś Cię zainspirują ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i tego na dzis szukalam! Bedzie robione :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!