wtorek, 14 czerwca 2011

P i z z a. Ze szpinakiem, bekonem i pomidorkami koktajlowymi.




..Zobaczyłam w na sklepowej półce ‘baby spinach’.
‘A może by tak pizza ze szpinakiem’ = pomyślałam. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam.

Listki szpinaku połączyłam z cienko pokrojonym bekonem i słodkimi pomidorkami koktajlowymi.
Taka pizza jest naprawdę przepyszna, smaki /a również i kolory!/  idealnie się komponują.




Pizza ze szpinakiem, bekonem i pomidorkami koktajlowymi.
/Pizza with spinach, bacon and cherry tomatoes/

/na jedną dużą pizzę; najedliśmy się w dwójkę/

Ciasto na pizzę – przepis podstawowy.

A oprócz ciasta:
200 g sera mozzarelli
400 g pomidorów w puszce /1 puszka/
1 łyżeczka bazylii suszonej
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka ziół prowansalskich
klika listków świeżej bazylii
6 ząbków ząbki czosnku, bardzo drobno posiekanych
100 g liści szpinaku, najlepiej ‘baby spinach’
15 – 20 pomidorków koktajlowych
100 g cienko krojonego bekonu /1 opakowanie/
sól i świeżo zmielony pieprz do smaku

Wyrośnięte ciasto rozłożyć cienko na posmarowanej oliwą z oliwek blasze.
Odstawić na 10 – 15 min.

Przygotować sos pomidorowy.
Pomidory w puszce doprawić ziołami /bazylia, oregano, zioła prowansalskie/, dodać 2 ząbki czosnku i posiekaną świeżą bazylię. Zagotować.

Na pizzę nałożyć sos, następnie ser. Rozłożyć liście szpinaku, pomidorki i bekon. Posypać pozostałym czosnkiem i suszonym oregano. Lekko posolić.
Nie martwcie się, że to wszystko ‘odstaje’ i wygląda jak ‘sałatka’ ze szpinakiem :) – tak ma być. Pod wpływem temperatury szpinak się skurczy i wszystko ładnie się "poukłada".

Piec w temperaturze 200 st przez ok. 10 – 15 min /sprawdzajcie czy spód odchodzi od blachy i czy jest złoto-brązowy/*

*Do pieczenia pizzy najbardziej lubię opcję grzałka od dołu i termoobieg – to co mamy na pizzy pozostanie wtedy soczyste a spód ładnie się wysuszy. 
Jeśli nie macie termoobiegu, można piec pizzę na obu grzałkach przez 7 – 8 min, później zaś zostawić tylko dolną.



Smacznego!




30 komentarzy:

  1. Natalia, to jest najładniejsza pizza jaką w życiu widziałam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko podpisać się pod słowami Kamili.:)
    Normalnie z ust mi wyjęła!
    No gdzie jak gdzie, ale w tym miejscu to ja się tego nie spodziewałam - żeby tak kulinarna blogerka kulinarnej blogerce... Koniec świata.
    ;)
    Po prostu boska ta pizza!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda prześwietnie! Poprosimy po kawałku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda przepysznie, aż się zrobiłam głodna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochani, bardzo wam dziekuje za mile slowa:) I ciesze sie niezmiernie ze pizza Wam sie podoba :)

    Zrobcie ja koniecznie, a zobaczycie jaka jest pyszna! pozdrawiam cieplo :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka śliczna. Niezwykle kolorowa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ ona obłędnie wygląda, kusi kussssi kussssiii

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie kolorowa:)
    Bardzo lubie "baby spinach", zastepuje nim liście sałaty w moich sałatkach...Widzę że na pizzy równie doskonale się sprawdza:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda niesamowicie:) Czas wyruszyć na zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ bogata ta pizza. Idealna. Zaburczało mi w brzuchu właśnie... W tym tygodniu robię pizzę na bank! http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda cudnie!! połączenie warte wypróbowania:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mogę się napatrzeć;)cudnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  13. jakie bajeczne, pyszne zdjęcia!
    aż slinka cieknie, jak tu na nie tak patrzę xd
    mmm, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju jakie pyszności! Jedno z moich ulubionych połączeń składników :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszne było....potwierdzam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. nie mogę się na nią napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wygląda, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba najpiękniejsza pizza jaką widziałam! Pragnę spróbować choć kawałeczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała! kolory są takie pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  20. szpinaku na pizzy jeszcze nie jadlam :D ale to sie zmieni!

    OdpowiedzUsuń
  21. MNIAMI!!!! zrobię z pewnością!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale cudownie kolorowa! Lubię letnie pizze prawie tak samo jak chłodniki :) Fajne to połączenie ze szpinakiem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. najpięknięjsza, tak jak mówi Kamila - aż kipi kolorami:)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja bym jeszcze skórkę ściągnęła z tych pomidorków

    OdpowiedzUsuń
  25. wygląda super i na pewno wypróbuję :)
    z moich dobrych rad: dodaj odrobinę gałki muszkatułowej do ciasta, a do sosu łyżeczkę balsamico :) tak to robią we włoszech. no chyba, że nie lubisz, ale zapewniam cię, że robi to dużą różnicę na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pizza jak malowana... hipnotyzuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mniam zapowiada się smakowicie..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!