poniedziałek, 18 sierpnia 2014

"Kuchnia Otwarta". IV Tydzień Restauracji.



Do restauracji „Kuchnia Otwarta” wybraliśmy się w ramach organizowanego przez serwis Groupon ‚Tygodnia Restauracji’. To już IV edycja, a inicjatywa za każdym razem cieszy się coraz większą popularnością. 
Start tej edycji - 17 sierpnia.
Założeniem Tygodnia Restauracji jest tworzenie i umacnianie w Polsce kultury jedzenia poza domem, do wychodzenia i korzystania z ofert lokalnych gastronomii. 

Nasza decyzja padła na „Kuchnię Otwartą” - skorzystałam z tego kuponu - klik - już wcześniej słyszałam o tej restauracji założonej przez Adama Gesslera pozytywne opinie, nadeszła więc okazja idealna, żeby pojechać, zjeść i przekonać się samemu. 






„Kuchnia Otwarta” mieści się na parterze hotelu Best Western Premier Hotel, przed hotelem niewielki parking. 
Wystrój bardzo elegancki, „weselno - uroczysty”, na szczęście bez przesadnego przepychu wpadającego w kicz - zupełnie nie moje klimaty, aczkolwiek taki to typ restauracji. Przy tym wszystkim duży plus za biel, na stolikach i krzesłach, za minimalistyczną, klasyczną białą zastawę, świeże kwiaty na stołach, proste serwety.  Ładnie. To, co przyciągnęło natychmiast moją uwagę i wywołało uśmiech na ustach jest ogromna OTWARTA na restaurację kuchnia - wszystko jest więc przygotowywane dosłownie ‚na oczach’ klienta, jeśli ten tylko jest dość ciekawy by śledzić poczynania kucharzy. Ja oczywiście byłam, i sprawiło mi to ogromną przyjemność :)





Obsługa super miła, super kulturalna - najwyższy poziom. Żadnych zastrzeżeń. Do picia zamówiliśmy kawę i lemoniadę, dostaliśmy je do stolika bardzo szybko, wszystko smaczne - jak być powinno. Ceny napojów dość wysokie w porównaniu do obiadowych pozycji z menu - 10 PLN zarówno za kawę jak i za lemoniadę, ceny obiadów natomiast wahają się w granicach 40 - 60 PLN. Pełne menu możecie obejrzeć sobie tutaj - klik

Nasz grouponowy kuponik obejmował:
  • chłodnik ogórkowy,
  • pierś z kurczaka szpikowana serem camembert z sosem Calvados i pieczonymi ziemniakami,
  • racuchy z gałką domowych lodów, 
opisane jako 3-daniowa uczta z ekologicznych produktów, podana zgodnie z zasadami serwisu francuskiego w cenie 90 PLN zamiast 130 PLN. 

Chłodnik ogórkowy, smaczny, odpowiednio doprawiony. Podany z chlebem i masłem. Bardzo fajna, świeża rzecz na bazie kefiru, w środku stare ogórki - zarówno świeże jak i (chyba) trochę małosolnych. 





Danie główne, pierś z kurczaka, była dla mnie dowodem na to, że nawet najprostsze potrawy, odpowiednio wykonane i podane, mogą być fantastyczne. Pierś smażona ze skórą, pięknie skarmelizowana na zewnątrz, miękka i soczysta w środku. I wypływający ze środka camembert, idealny. Sos calvados,gęsty i kremowy, na bazie słodkich dość jabłek oraz... pieczarek. Połączenie dla mnie dość dziwne, aczkolwiek wszystko smakowało naprawdę dobrze. Do tego ziemniaki z patelni z chrupiącą skórką. 
Jedyne czego mi w daniu głównym m o g ł o brakować, to jakiś lekki, świeży element przełamujący całość. Mała sałatka na boku byłaby idealna. 

Sposób podania obiadu był natomiast idealny! Szef kuchni podjeżdża do stolika z drewnianym wózkiem, i nakłada mięso wprost ze skwierczącej patelni. Sos z gorącego garnuszka. Wszystko super świeże, pięknie podane. Duży plus! 






Deser - domowe roboty lody waniliowe, i mały racuszek z plasterkiem jabłka w środku - dobry. Absolutnie nie mam się do czego przyczepić. 






Podsumowując, wyjście b a r d z o udane. 
Wychodząc, śmiałam się że nie lubię pisać tak pochlebnych recenzji :-) Ale cóż, naprawdę jedzenie w Kuchni Otwartej mówi samo za siebie. Jest pysznie, tradycyjnie, bez udziwnień. Przeglądając menu, chętnie skosztowałabym innych pozycji. 
Pozdrawiam i polecam! 

„Kuchnia Otwarta”
Best Western Premier Hotel 
ul Bytkowska 1a
Katowice
tel. +48 32 721 11 66


2 komentarze:

  1. Super. Dziękuje za tą recenzję. Zdjęcia i opis wyglądają na prawdę zachęcająco. Może kiedyś uda się wybrać i odwiedzić właśnie to miejsce. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo dla kucharza i za pomysł takiego podania potraw. Na pewno przypadł wszystkim do gustu - tak jak same potrawy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!