wtorek, 20 września 2011

Kompozycja idealna. ‘Miodowa’ sałatka z gruszką, orzechami włoskimi i roquefortem.




Skosztowałam tej sałatki i… robiłam ja dwa dni pod rząd!
Co naprawdę rzadko mi się zdarza - a to już o czymś świadczy.

Miodowa słodycz, aromat gruszki, goryczka i chrupkość włoskich orzechów, masło i ‘pazur’ w postaci niebieskiego pleśniowego sera – połączenie zachwycające.

Niesamowite jest, jak czasem kilka tak zupełnie różnych smaków, r a z e m stanowi doskonałą całość, idealnie zbalansowaną kompozycję.
Niesamowite, nie sądzicie?...
Magia gotowania…





‘Miodowa’ sałatka z gruszką, orzechami włoskimi i roquefortem.
/porcja dla jednej, głodnej osoby../
Inspiracja - ten przepis

2 gruszki, średnio dojrzałe
garść orzechów włoskich
garść rukoli
1 – 2  łyżki miodu
1 łyżka masła
ok 15 – 20g sera z niebieską pleśnią (roquefort, rokpol czy lazur)


Gruszki przekroić na pół, wyjąć gniazdo nasienne i pokroić wzdłuż na ósemki. Jeśli mają brzydką, twardą skórkę – obrać.
Na patelni roztopić łyżkę masła, wrzucić gruszki i smażyć na dość dużym ogniu aż lekko się zarumienią. Razem z masłem przełożyć do miseczki w której będziemy jeść sałatkę.

Na tą samą patelnię wrzucić orzechy włoskie, podprażyć je 2 – 3 min, a następnie dodać miód. Cały czas mieszkając poczekać aż miód się rozpuści i dokładnie pokryje orzechy. Zdjąć z ognia.

Do gruszek dodać rukolę, wymieszać, i polać całość miodowo – orzechowym sosem.
Na samą górę pokruszyć ser z pleśnią.*
Podawać od razu po przygotowaniu, jest naprawdę pyszne na ciepło!

* Robiłam tą sałatkę także bez dodatku sera – jest wtedy znacznie delikatniejsza, już t y l k o  słodka, zdecydowanie bardziej deserowa. Wszystko zależy od tego na jakie smaki mamy ochotę :)


Smacznego!




20 komentarzy:

  1. Też myślałam o zrobieniu sałatki z gruszką i orzechami włoskimi :) ... Twoja wygląda bardzo smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie się poczęstuję. Wygląda bajecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka idealnych składników i rozkosz dla podniebienia, a u Ciebie raj dla oczu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała kompozycja smaków, kolorów i faktur. Prawdziwe dzieło sztuki wśród sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gruszki i roquefort to świetne połączenie. Bardzo dobra jest z tym tarta na cieście francuskim :) ALe z orzechami i miodem nie próbowałam. musi smakować świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od samego patrzenia na zdjęcia dostaję ślinotoku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nat! To sałatka z moich marzeń - wszystko co do nie dodałaś cudownie smakuje i do siebie pasuje!
    A piękne zdjęcia podkreślają, że jest genialna!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak pięknie się błyszczy! Cudownie smacznie wygląda ta sałatka :)
    pOzdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. poezja... przepiękne zdjęcia Nat.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjecia powalajace, a salatka faktycznie musiala byc pyszna, skoro robilas ja dwa dni z rzedu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojjjj, chyba nie mogę tu więcej zaglądać... co nie kliknę to bym zjadła :)
    Piękny blog.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. nat. - piękne zdjęcia! czyż nie każdy powinien spróbować - nawet jeśli zarzeka się, że nie lubi owoców w sałatkach? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pychota :) Uwielbiam słodko-wytrawne sałatki i kombinację gruszki i gorgonzoli. Zachęcam do spróbowania kombinacji: rukola, cząstki brzoskwini podsmażone w otoczce z łyżki miodu i dwóch łyżek octu balsamicznego, prażone płatki migdałowe, łagodna cebula, kozi ser pleśniowy. Twoją też zrobiłam z odrobiną octu i cebulką, bo brakowało mi tam kwaskowatego smaku. Wyszło pysznie.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdjęcie jest tak apetyczne, że choć nie lubię słodkich sałatek to i tak ją zrobię! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też ją zrobiłam 2 razy pod rząd :) idealna

    OdpowiedzUsuń
  16. Jako, że moja druga połowa nie lubi sera z niebieską pleśnią, dodałam camembert... i tez było pysznie:)Poza tym sałatka wyglądała pięknie...Super przepis!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz widzę sałatkę z orzechami ;) Ciekawe jak smakuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!