piątek, 24 maja 2013

Szparagi z patelni. Z cytryną i świeżym rozmarynem.




Idealna propozycja na leniwe, deszczowe popołudnie. 
Takie jak dzisiaj :)
Albo wczoraj...

Kiedy chcemy przekąsić  c o ś  siedząc pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. 
Czytając książkę. Myśląc o wszystkim i o niczym. 

Kiedy mam głębokie poczucie, że t r z e b a korzystać z sezonu szparagowego. 
Bo taki krótki. Bo następne będą  d o p i e r o  za rok (!!...)

Dobrego, leniwego piątku Wam życzę!







Szparagi z patelni. Z cytryną i świeżym rozmarynem.
/inspiracja – najnowszy numer Kukbuka/


1 pęczek zielonych szparagów
½ cytryny, pokrojonej w cieniutkie plasterki
1 gałązka świeżego rozmarynu
1 łyżka masła
szczypta gruboziarnistej soli morskiej, do smaku
odrobina świeżo mielonego pieprzu, do smaku



Na dużej patelni roztapiamy masło, układamy plasterki cytryny. Smażymy chwilkę (2 – 3 minuty) aż zacznie pachnieć.

Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końcówki.
Dodajemy gałązkę rozmarynu i szparagi, mieszamy, obtaczając je w maśle.

Smażymy w zależności jak grube mamy szparagi i jak miękkie/twarde lubimy. Ja smażyłam ok. 5 minut, tak aby zachowały delikatną chrupkość /kupiłam dość cienkie łodyżki szparagów/

Przed podaniem posypujemy solą morską, opcjonalnie odrobiną świeżo zmielonego pieprzu.
Ja, jadłam moje szparagi prosto z patelni :)





Smacznego!




4 komentarze:

  1. Moje ulubione danie .
    Szparagi w roli głównej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiamy szparagi! A cytryna na pewno "robi robotę". Z pewnością wypróbujemy!

    Pozdrawiamy,
    Ania i Ola

    smakologia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie jadłam szparagów i widzę, że popełniam ogromny błąd! Chyba muszę się pospieszyć z próbowaniem tego smakołyka, bo wszędzie o nim czytam i wszyscy są nim zachwyceni ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!