poniedziałek, 9 marca 2015

Ravioli z krewetkami. Kuchnia Włoska. Kulinarne Podróże Electrolux!



Kulinarne Podróże z Electroluxem, na dobry tygodnia początek. 
Za oknem piękne Słońce, to już chyba naprawdę wiosna! :) U Was też tak wiosennie? 

Padło na kuchnię włoską, najbliższą mi ze wszystkich! Robiłam i pokazywałam już tutaj tyle włoskich przepisów, że naprawdę miałam nie lada orzech do zgryzienia. Co tym razem? 
Zdecydowałam się na r a v i o l i. Ze świeżymi krewetkami i prostym masłem tymiankowym. Cieniutkie, naprawdę cienkie ciasto, solidnie wypchane aromatycznymi krewetkami. Kilka tylko składników, i bardzo delikatne doprawienie całości. 

Spróbujcie, są przepyszne! 

Po cały przepis zapraszam tutaj - klik



12 komentarzy:

  1. U nas dzis mglisto ale cieplo. Za to wczoraj mielismy pogode jak z bajki - prawie 17°C! Niektorzy odwazni juz chodzili w koszulkach z krotkim rekawem :) A ravioli...wygladaja mega smakowicie. Jak wszystko u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majeczko, wczoraj też miałam bajkową pogodę, a że udało mi się wybrać w góry - to już w ogóle! Coś fantastycznego! Aż się człowiekowi od razu chce, prawda? :)
      Cieszę się że ravioli się podobają!

      Ściskam wiosennie :-*

      Usuń
  2. U nas wiosna już :) ciepło, słońce pięknie świeci :) od razu nastroje lepsze i człowiek z radością patrzy w okno :)
    posyłam Ci kilka promyków, niech i Tobie bedzie radośnie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :** Dziękuję Gosiu! Siedzę przy otwartych na oścież oknach, słońce grzeje mi twarz, kocie dzieci wyłożone na parapecie mrużą oczy... :) Jest dobrze, byle tak dalej!
      Buziaki Kochana! ;-**

      Usuń
  3. Wyglądają obłędnie!! Muszą być przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko! :-) Są naprawdę pyszne, polecam!

      Usuń
  4. Świetny pomysł, żeby przygotować je z krewetkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają fantastycznie, z ogromną chęcią bym takie zjadła!: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angie, może zrobisz? Ciekawa jestem jak wyglądałyby na Twoich pięknych fotach! :*

      Usuń
  6. Jadłem kiedyś takie w Madrycie, były wyśmienite i wyglądają bardzo podobnie, muszę spróbować, tylko jakieś sensowne krewetki muszę wyhaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Madrycie? No popatrz! A ja byłam pewna że to typowo włoskie danie.
      Co do krewetek, to fajne udaje mi się najczęściej kupić w Makro, są i surowe i obgotowane, zawsze naprawdę dobrej jakości.

      Usuń

Dziękuję Wam za odwiedziny i feedback w postaci komentarzy :) Pozdrawiam i zapraszam ponownie!